Ogólne - Ustawienie zapłonu
GKawicki - 2007-04-18, 13:58 Temat postu: Ustawienie zapłonu Posiadam Camaro 5.0 na gaźniku i chciałbym poprawnie ustawić zapłon.
Czy da się zrobić to "domowym" sposobem, a jeśli nie - prosiłbym o dane kąta wyprzedzenia zapłonu.
@edit:
Te cztery przewody wychodzą do komputera wielkości tabliczki czekolady.
Szymon - 2007-04-19, 22:06 Temat postu: Re: Ustawienie zapłonu
GKawicki napisał/a: | Posiadam Camaro 5.0 na gaźniku i chciałbym poprawnie ustawić zapłon.
Czy da się zrobić to "domowym" sposobem, a jeśli nie - prosiłbym o dane kąta wyprzedzenia zapłonu. |
Pierwsze pytanie brzmi, jaki jest typ układu zapłonowego:
1. czy aparat ma w sobie cewkę w środku? będzie to wtedy typ internal HEI i mam nadzieję że tak jest
2. czy aparat ma taką "bumbułę" - baniaczek do której doprowadza się podciśnienie? znaczy że jeśli tak to stary typ (dobry), jeśli nie to może być delikatna jazda.
Dlatego pytam iż większość aut na gaźniku i aparacie z komputerem (ECM) jest już wyeliminowana przez wielu właścicieli i zastąpiona starego typu gaźnikiem i aparatem, które są do ogarnięcia przez człowieka rozumnego i nie doprowadzą go do kurwicy podczas czynności regulacyjno/naprawczych
GKawicki napisał/a: | Te cztery przewody wychodzą do komputera wielkości tabliczki czekolady. |
na focie widzimy optymalne rozwiązanie, czyli aparat stosowany mniej więcej do 80 roku zwyczajny podciśnieniowo mechaniczne wyprzedzenie, moduł wewnątrz jak i cewka, którą widać bo siedzi na aparacie czyli stary dobry internal HEI,
trzebaby się rozejrzeć za danymi dla aut przed 80tym rokiem, ustawia się zapłon z odłączonym podciśnieniem do aparatu, pewnie będzie to coś koło 6ciu stopni wyprzedzenia (BTC - before top dead center) ale lepiej to robić doświadczalnie w zakresie 0-10 stopni, ciężko podpierać się konkretnymi danymi bo silniki na starym aparacie miały niższy stopień sprężania, jeśli to jest jakaś kombinacja silnika nowszego a na starym zapłonie to trzeba metodą doświadczalną, trzeba wyczucia i doświadczenia w mechanice,
jednakże uczulam też na temat powszechnego niepokrywania się kreski na damperze z zerem na podziałce, dobrze jest sobie sprawdzić czy jak tłok jest na górze na pierwszym cylindrze na zapłonie to czy palec w aparacie pokrywa się z pierwszym cylindrem i czy kreska na damperze (to koło za pasowym) pokrywa się z zerem na podziałce - blaszce, jeśli ten warunek nie jest spełniony to można się zarąbać próbując wyregulować zapłon, widziałem przypadki gdzie jak ktoś zmontował silnik z części pobranych z różnych innych silników to wychodziły takie jaja że kreska do zapłonu na damperze nie pokrywała się z zerem na podziałce i to w zakresie dobrych kilkunastu stopni!
|
|
|