Ogólne - chevy tahoe
morfi71 - 2016-07-18, 09:07 Temat postu: chevy tahoe Zastanawiam się nad wymianą wozidła, amerykaniec chodzi za mną od dość dawna
Może ktoś podzielić się doświadczeniem z Tahoe 1995- 2005 ?Jakieś bolączki? Dostępność części ?
Wpadł mi w oko ten..
http://allegro.pl/10-lat-...40.html#thumb/8
Dzięki za jakieś sugestie i uwagi.
ntr - 2016-07-21, 10:44
Sądze, że amerykańskie 10-20letnie auto będzie miało dużoooo bolączek.
Tak jak niemieckie, francuskie czy włoskie. Im starsze auto tym większa loteria - takie są realia. Miałem kilkadziesiąt aut i zawsze auta starsze niż 7-8lat się "sypały". Jedne bardziej inne mniej.
O typowych bolączkach to można mówić raczej w autach młodych, gdzie są znane jakieś wady fabryczne, a w aucie 20letnim? Kto wie co przez ten czas przeszło... Stare auto to fanaberia i drogie hobby...
Jak ktoś ma żyłkę mechanika i warsztat to spoko. Jak nie i nie chce wydawać kasy na odpowiednią opiekę mechaniczną to kiepsko to widzę.
Podobnie z częściami:
Części są tanie w USA i drogie w Polsce.
Ogólnie jeśli to nie ma być Twoje jedyne auto (bo taką opcję bym odradzał) to polecam szukać wozu który albo ma znaną historię serwisowania i plik faktur w zestawie, albo dopiero co sprowadzone, bo jest większa szansa, że żaden Heniek się do niego nie dobrał...
|
|
|