ile wam pali |
Autor |
Wiadomość |
YaroFirebird

Wóz: Pontiac Firebird
Wiek: 37 Dołączył: 02 Kwi 2009 Posty: 16 Skąd: Kalisz
|
Wysłany: 2009-04-24, 01:17
|
|
|
nie no zatankowałem go do pełna świeżą wachą |
|
|
|
 |
zaskar
Wóz: 98 Camaro Z28 LS1/T56
Pomógł: 1 raz Wiek: 43 Dołączył: 17 Paź 2006 Posty: 127 Skąd: S-ec / D-G
|
Wysłany: 2009-07-30, 10:19
|
|
|
YaroFirebird napisał/a: | nie no zatankowałem go do pełna świeżą wachą |
Jesli piszesz, ze jeździsz na cyklonie, to nie zalewaj baku do pełna, tylko max do połowy i po prostu częściej tankuj, bo wtedy benzyna w baku się nie stażeje, nie wytrąca się z niej woda itd... po prostu w zbiorniku masz więcej świeżego paliwka. |
|
|
|
 |
czlowiekmucha
MaC

Wóz: Firebird 3.1 1991
Wiek: 44 Dołączył: 23 Lip 2008 Posty: 28 Skąd: GW
|
Wysłany: 2009-07-31, 12:49
|
|
|
A ile Pali Cheeroke 5.2?
Chce taki kupić dla mamy |
_________________ '91 Firebird 3.1
'93 Audi C4 2.6
'91 Mini 998cc |
|
|
|
 |
mik

Wóz: Fbird V6
Wiek: 40 Dołączył: 31 Lip 2008 Posty: 85 Skąd: Czerwionka-Leszczyny
|
Wysłany: 2009-07-31, 16:59
|
|
|
czlowiekmucha napisał/a: | A ile Pali Cheeroke 5.2?
Chce taki kupić dla mamy |
Sam myslalem o taki na codzien, ale w gazie.
I gazu z tego co sie dowiedziałem trzeba liczyć koło 20l/100km.
Podobno można zejsc do 18 czy nawet niżej, ale mieszana jazda raczej bez szaleństw to właśnie koło 20 litrów LPG. Więc benzyny pewnie parę (2 ? 3?) litrów mniej |
_________________
 |
|
|
|
 |
czlowiekmucha
MaC

Wóz: Firebird 3.1 1991
Wiek: 44 Dołączył: 23 Lip 2008 Posty: 28 Skąd: GW
|
Wysłany: 2009-07-31, 20:21
|
|
|
Ja mam na oku takiego właśnie ale bez gazu Grand Cheeoroke 5.2 1993 rok. I tak właśnie myślę że tyle może palić ale przydałoby mi sie kilka opinii. |
_________________ '91 Firebird 3.1
'93 Audi C4 2.6
'91 Mini 998cc |
|
|
|
 |
santa fe
Wspierający
Wóz: Chevy C1500 '96 / V8 5,7L
Wiek: 52 Dołączył: 27 Lip 2009 Posty: 368 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2009-08-01, 00:09
|
|
|
Gadałem z kolesiem, który ma z silnikiem 5,9, twierdził że poniżej 19l ciężko mu zejść.
Ja mam tylnonapędowego pickupa z 5,7 i pali mi minimum 15 w mieście, wybryki typu - przybajerowanie zakrętu i kilka kickdownów zwiększa wynik do 18l. Jakby tak dynamicznie cały czas się poruszać, szacowałbym 22l na sto w mieście. |
|
|
|
 |
czlowiekmucha
MaC

Wóz: Firebird 3.1 1991
Wiek: 44 Dołączył: 23 Lip 2008 Posty: 28 Skąd: GW
|
Wysłany: 2009-08-01, 21:18
|
|
|
To niewiele więcej niż moja V6
a Grand Cheerokie 4.0? bo znalazłem lepsza ofertę niż ten 5.2 któego miałem brac?
Pewnie pali niewiele mniej? |
_________________ '91 Firebird 3.1
'93 Audi C4 2.6
'91 Mini 998cc |
|
|
|
 |
zaskar
Wóz: 98 Camaro Z28 LS1/T56
Pomógł: 1 raz Wiek: 43 Dołączył: 17 Paź 2006 Posty: 127 Skąd: S-ec / D-G
|
|
|
|
 |
czlowiekmucha
MaC

Wóz: Firebird 3.1 1991
Wiek: 44 Dołączył: 23 Lip 2008 Posty: 28 Skąd: GW
|
Wysłany: 2009-08-01, 21:37
|
|
|
Dzięki Zaskar trochę poszperałem i 4.0 palą nawet więcej niż 5.2 ale dopóki nie będe miał to sie nei przekonam |
_________________ '91 Firebird 3.1
'93 Audi C4 2.6
'91 Mini 998cc |
|
|
|
 |
misieq

Wóz: Pontiac
Wiek: 42 Dołączył: 21 Gru 2008 Posty: 86 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2009-08-04, 19:46
|
|
|
Co do 5.9 to pali w mieście od 23 l wachy, w trasie od 13. Realnie 25/16.
Ale zapierdziela lepiej niż większość 3gen v8. Myślę że na równo z 5.7 TPI |
_________________ Past
-T/A 86' 350 TPI manual
-Jeep Grand Cherokee LX 360
-Camaro LS1
Present:
1995 Pontiac Firebird - Firepapuga 383
2001 Lincoln Navigator |
|
|
|
 |
Szymon
Wspierający Szymon Dąbrowski

Wóz: el camino '77 6.0 LS2
Pomógł: 42 razy Wiek: 49 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 657 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2009-08-04, 22:04
|
|
|
grandziakami jeździ większość naszej ekipy, traktujemy je jako podstawowe taczki-econowozy-gazojady przedłużenie naszych nóg, jeśli 4.0 to tolerujemy wyłącznie rocznik 93 i tylko te co są na automacie aw4 japońskim niezniszczalnym, paliwożerność tak jak chłopaki mówią i faktycznie 5.2 V8 jest mniej paliwożerne od 4.0 L6 ale 4.0 jest prostym rzędowym silnikiem odpornym na potworne skatowanie, zatrzymanie z temperatury, niezmienianie oleju po 40-50kkm i lepiej, w 4.0 jedni mają reduktory przełączalne napęd na tył / na 4 lub quadradrive z mechanizmem lepkościowym międzyosiowym co moim zdaniem jest zajebiste bo start to ma na mokrym niesamowity, całość roboty ze strony kierowcy to pedał w podłogę,
na rynku jest wiele aut za grosze ale niestety sporo to totalne parchy, czasami buda prezentuje się świetnie ale jest to mechaniczny kibel no i te coponiektóre instalacje gazowe tak na sztukę zrobione że masakra, ale econowóz to jest zajebisty i nie szkoda tego tłuc bo obity jeep wygląda sexi a jadu ma jak trzeba |
_________________ .:[ GARAŻ SZYMONA : Serwis Aut Amerykanskich ]:.
+48 796 51 66 51
ul. Emaliowa 15, 02-295 Warszawa
WWW: www.GarazSzymona.com
e-mail: biuro@garazszymona.com
www.facebook.com/GarazSzymona |
|
|
|
 |
drasmen
Wóz: firebird 92
Dołączył: 06 Kwi 2009 Posty: 15 Skąd: Tychy
|
Wysłany: 2009-10-28, 19:06
|
|
|
Witam chcecie żeby wam malo autko paliło to zamiast sondy pdłączcie se jednego paluszka rozładowanego do około 0.8V komp to se odczytuje jako bogata mieszanka i na krótszy czas otwiera wtryski a co za tym idzie to mniejsze spalanie ale minusem jest to że jest zero radochy z jazdy w przyszłości zrobie sobie przełącznik do przełączania sondy na fałszywą sonde na paluszku jezdzi ale wolno sie zbiera nawet malacze mnie brały ale spalanie 7l po mieście a normalnie mi żre 20 do 30 |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Pomógł: 7 razy Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2009-10-29, 08:47
|
|
|
drasmen napisał/a: | Witam chcecie żeby wam malo autko paliło to zamiast sondy pdłączcie se jednego paluszka rozładowanego do około 0.8V komp to se odczytuje jako bogata mieszanka i na krótszy czas otwiera wtryski a co za tym idzie to mniejsze spalanie ale minusem jest to że jest zero radochy z jazdy w przyszłości zrobie sobie przełącznik do przełączania sondy na fałszywą sonde na paluszku jezdzi ale wolno sie zbiera nawet malacze mnie brały ale spalanie 7l po mieście a normalnie mi żre 20 do 30 |
A co ze spalaniem stukowym i EGT?
Sprawdzasz to w ogóle, czy odpierdalasz taką kowbojkę, a potem będziesz płakał jak Ci się silnik przegrzeje, głowice popękają, czy zawory wypalą, albo się zatrze po prostu? Aż tak Ci szkoda z patola na byle jaki gaz? |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
zaskar
Wóz: 98 Camaro Z28 LS1/T56
Pomógł: 1 raz Wiek: 43 Dołączył: 17 Paź 2006 Posty: 127 Skąd: S-ec / D-G
|
Wysłany: 2009-10-29, 14:14
|
|
|
drasmen, daj zdjęcia swojego samochodu, żeby każdy wiedział czego później nie kupować jak sie pojawi za 5tys na jakimś allegro.
Z drugiej strony jeśli dasz naładowanego paluszka na 1,5V to samochód pewnie będzie palił ze 4 litry |
|
|
|
 |
dzida

Wóz: '88 Firebird 5.0 TBI
Pomógł: 6 razy Wiek: 34 Dołączył: 29 Sty 2007 Posty: 231 Skąd: Mikołów
|
Wysłany: 2009-10-29, 16:05
|
|
|
Dawno sie tak nie uśmiałem, to twój silnik i Twoja sprawa drasmen co z nim robisz, ale tak jak zaskar napisał - chętnie obejrzymy fotki tego powozu z wypalonymi gniazdami zaworowymi a w przyszłości z korbą wystającą z bloku
Kurde Ty naprawde coś takiego zrobiłeś? Einstein miał racje ze głupota ludzka jest nieskończona... |
_________________
 |
|
|
|
 |
|