 |
AMERYKANY.COM
Tylko prawdziwe amerykańskie bryki, palenie gumy, bulgot V8 i cruzowanie ku zachodowi słońca!
|
Przesunięty przez: ntr 2016-02-26, 11:13 |
VATS |
Autor |
Wiadomość |
tweeze
Wóz: T/A 5.7 TPI
Wiek: 43 Dołączył: 03 Lut 2007 Posty: 26 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: 2007-06-15, 20:46 VATS
|
|
|
Mam problemy z odpalaniem samochodu. Dzieje sie to na dwa sposoby:
1) Nie mogę odpalić auta - po przekręceniu kluczyka kręci, ale nie ma zapłonu wiec nie odpala. Świeci sie na stale lampka security - objaw mija po jakimś czasie i odpala normalnie.
2) Nie moge odpalic auta po przekreceniu kluczyka na start nic sie nie dzieje - lamki tylko nieznacznie przygasaja (prawie niezauwazalnie), wskaznik temp. idzie na max w gore badz max w dol w zaleznosci od tego czy zaciagniety reczny czy nie (ale taki objaw mam tez jak dziala wszystko). Rowniez po odczekaniu jakiegos czasu dziala wszystko dobrze i odpala.
Wiem ze to moze być sprawka VATS - w zwiazku z tym pytanie jak go unieszkodliwić. Mój kluczyk ma symbol "2" wiem ze tam trzeba jakis oporek wpiac ale miedzy jakie kabelki nie wiem i nie wiem gdzie je znalezc. Zauwazylem tez ze czasami pomaga (???) jak poruszac wajchą od skrzyni i ustawić spowrotem na P. W zwiazku z tym pytanie - jak to sie dzieje ze mozna odpalic jedynie w pozycji P?? Moze jest tam gdzies jakis czujnik ktory sie spieprzył?? Jak to sprawdzić i gdzie on jest??
Pozdrawiam i licze na pomoc. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Szymon
Wspierający Szymon Dąbrowski

Wóz: el camino '77 6.0 LS2
Pomógł: 42 razy Wiek: 49 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 657 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-06-17, 16:15 Re: VATS
|
|
|
walę z głowy, pozostałe pytania z działu postaram się załatwić jutro / pojutrze, jak zwykle komp mi się wyburaczył,
tweeze napisał/a: | Mam problemy z odpalaniem samochodu. Dzieje sie to na dwa sposoby:
1) Nie mogę odpalić auta - po przekręceniu kluczyka kręci, ale nie ma zapłonu wiec nie odpala. Świeci sie na stale lampka security - objaw mija po jakimś czasie i odpala normalnie. |
bardzo ciekawe bo VATS odcina tylko wtryski oraz rozrusznik
tweeze napisał/a: |
2) Nie moge odpalic auta po przekreceniu kluczyka na start nic sie nie dzieje - lamki tylko nieznacznie przygasaja (prawie niezauwazalnie), wskaznik temp. idzie na max w gore badz max w dol w zaleznosci od tego czy zaciagniety reczny czy nie (ale taki objaw mam tez jak dziala wszystko). Rowniez po odczekaniu jakiegos czasu dziala wszystko dobrze i odpala.
|
jeśli przy odpale nie ma iskry w tym systemie to zdarza się, że jak są popyziałe kable prądowe zwłaszcza od rozrusznika to jest taki zajebisty spadek napięcia w układzie, że cewka nie daje iskry, ten wskaźnik temperatury natomiast to pierwsze słyszę, nigdy nie spotkałem się z takim przypadkiem, być może jest jakaś rzeźbka elektryczna, która wyszła po latach ale tego bym nie łączył z niechceniem odpalania, czasami jak są wyrąbane tulejki w rozruszniku i bierze dużo prądu to również może być spadek napięcia i to o czym wyżej wspomniałem, weź zapnij miernik do baterii a kto inny niech kręci
tweeze napisał/a: |
Wiem ze to moze być sprawka VATS - w zwiazku z tym pytanie jak go unieszkodliwić. Mój kluczyk ma symbol "2" wiem ze tam trzeba jakis oporek wpiac ale miedzy jakie kabelki nie wiem i nie wiem gdzie je znalezc. Zauwazylem tez ze czasami pomaga (???) jak poruszac wajchą od skrzyni i ustawić spowrotem na P. W zwiazku z tym pytanie - jak to sie dzieje ze mozna odpalic jedynie w pozycji P?? Moze jest tam gdzies jakis czujnik ktory sie spieprzył?? Jak to sprawdzić i gdzie on jest??
Pozdrawiam i licze na pomoc. |
VATS to jedno, brak iskry to co innego, trzeba być pewnym co jest grane, czy nie ma iskry czy nie podaje wachy, wszak przekaźnik od VATSu mógł ktoś już wyeliminować ale VATS może jeszcze sterować odcięciem wtrysków, jakbyś zdjął gumę na dolocie o ile jest tylko iskra i wlał mu nieco wachy strzykawą wprost w przepustnicę podczas kręcenia i jeśli zakaszle to wiadomo, że wtryski odcina,
w temacie prądu do rozrusznika na włączenie to wygląda to tak że wchodzi do kabiny grubszym czerwonym przewodem a wychodzi bodajże fioletowym idąc przez stacyjkę prądową oraz pozycjoner na lewarze (lub do pedału sprzęgła w manualu), standardowo wszystkim moim klientom robię takie wyjście awaryjne, że odskrobujemy na tych dwóch kablach izolację i wkładamy w peszel kawałek kabelka, wszystko starannie izolujemy taśmą izolacyjną, jest to na wypadek jeśliby się komuś usmażył pozycjoner albo stacyjka prądowa - przypadek czekający prędzej czy później zapewne każdego posiadacza auta GMa z tamtych lat
starczy teorii, parę pytań i jedziemy dalej:
1. czy rozrusznik kręci zawsze? jeśli tak to nie ma tematu Park itp shiftera, i pół tematu vatsu z głowy
2. czy jeśli tak to czy jest iskra?
3. czy jeśli jest iskra to czy podanie wachy wedle w/w instrukcji coś daje?
zajmiemy się potem tematem vatsu tylko będę musiał zapodać conieco schematów |
_________________ .:[ GARAŻ SZYMONA : Serwis Aut Amerykanskich ]:.
+48 796 51 66 51
ul. Emaliowa 15, 02-295 Warszawa
WWW: www.GarazSzymona.com
e-mail: biuro@garazszymona.com
www.facebook.com/GarazSzymona |
|
|
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|