Przesunięty przez: ntr 2016-02-26, 11:13 |
dziwny dzwiek z okolicy konwertera |
Autor |
Wiadomość |
marek221

Wóz: Chevy Camaro 5.0
Dołączył: 05 Sty 2007 Posty: 22 Skąd: Łańcut
|
Wysłany: 2007-06-10, 13:48 dziwny dzwiek z okolicy konwertera
|
|
|
powiedzcie mi co moze wydawac taki dziwny dzwiek z okolicy konwertera "cyk cyk cyk cyk" na wolnych obrotach nie wazne czy jest na P czy D. powyzej 1000rpm objaw znika. skrzynia chodzi gladko, nie szarpie ani nie przeciaga. skrzynia th700, moze to byc pekniety flexplate? czy ewentualnie poluzowaly sie sroby mocujace go? idzie to jakos po ludzku sprawdzic na kanale? |
|
|
|
 |
Szymon
Wspierający Szymon Dąbrowski

Wóz: el camino '77 6.0 LS2
Pomógł: 42 razy Wiek: 49 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 657 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-06-19, 04:58 Re: dziwny dzwiek z okolicy konwertera
|
|
|
marek221 napisał/a: | powiedzcie mi co moze wydawac taki dziwny dzwiek z okolicy konwertera "cyk cyk cyk cyk" na wolnych obrotach nie wazne czy jest na P czy D. powyzej 1000rpm objaw znika. skrzynia chodzi gladko, nie szarpie ani nie przeciaga. skrzynia th700, moze to byc pekniety flexplate? czy ewentualnie poluzowaly sie sroby mocujace go? idzie to jakos po ludzku sprawdzic na kanale? |
wjedź na kanał i obsłuchaj, śruby jak się luzują od baniaka to z reguły tłucze podobnie jak panewy i nie jeden się już strachu niepotrzebnie najadł, jeśli jest to cyk cyk i przestaje na wyższych obrotach to raczej temat integralny konwertera trzeba sobie odpuścić bo czasem jak się coś rozkwasi w baniaku to jęczy z obrotami i im cieplejszy olej tym mocniej jęczy,
może fleksa o coś haczy, tyle że za bardzo to ona nie ma o co, zdejmij osłonkę o ile to masz i poobracaj fleksą przy pomocy jakiejś brechy obserwując czy nie nosi śladów ocierania |
_________________ .:[ GARAŻ SZYMONA : Serwis Aut Amerykanskich ]:.
+48 796 51 66 51
ul. Emaliowa 15, 02-295 Warszawa
WWW: www.GarazSzymona.com
e-mail: biuro@garazszymona.com
www.facebook.com/GarazSzymona |
|
|
|
 |
|