Blazer 4,3 odpala i gasnie |
Autor |
Wiadomość |
Bartj
Wóz: Mercedes R350
Wiek: 41 Dołączył: 29 Lis 2016 Posty: 1 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2016-11-29, 19:34 Blazer 4,3 odpala i gasnie
|
|
|
Witam, chce kupić to auto
https://www.olx.pl/oferta...D5-IDiXbJr.html
Auto kręci, odpala i po sekundzie gaśnie. Właściciel kupił jako uszkodzone, nie wie co jest przyczyna. Zastanawia się nad immo ale moim zdaniem wcale by nie zapalił.
Macie sugestie co może być przyczyna i co warto sprawdzić? Zakładając, ze na naprawę chciałbym przeznaczyć 2-3 tys jest szansa, ze za tyle uda się naprawić takie auto?
Chevy stoi pod domem właściciela wiec niestety przed zakupem do warsztatu nie da się zabrać, co najwyżej obejrzeć z kimś kto siedzi w tych autach a w Lublinie nie znam nikogo takiego..
Pozdrawiam
Bartek |
|
|
|
 |
pele781
Wiek: 46 Dołączył: 17 Lip 2014 Posty: 17 Skąd: PIASECZNO
|
Wysłany: 2016-12-01, 09:11
|
|
|
zacznij od sprawdzenia paliwa ,może pompa się kończy lub już sie skończyla/może wtryski.
Nie przyglądałem mu się a ma gaz,jak na gazie odpala? Nie wiem jak ta instalacja ale większość ma tryb awaryjny i można odpalić auto z gazu i zdaj relacje. |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Pomógł: 7 razy Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2016-12-01, 09:56
|
|
|
Ja bym odradzał zakup. Ten problem może być tylko wierzchołkiem góry lodowej.
Szczególnie, że w ogłoszeniu nie ma wzmianki, że auto uszkodzone i nie odpala...
Ale to ja - ja już generalnie mam dość starych aut... no i po kilkudziesięciu kupionych autach jestem wyczulony na handlarzy i dziwnie do nich uprzedzony |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
pele781
Wiek: 46 Dołączył: 17 Lip 2014 Posty: 17 Skąd: PIASECZNO
|
Wysłany: 2016-12-01, 16:17
|
|
|
ntr napisał/a: | Ja bym odradzał zakup. Ten problem może być tylko wierzchołkiem góry lodowej.
Szczególnie, że w ogłoszeniu nie ma wzmianki, że auto uszkodzone i nie odpala...
Ale to ja - ja już generalnie mam dość starych aut... no i po kilkudziesięciu kupionych autach jestem wyczulony na handlarzy i dziwnie do nich uprzedzony |
No niby tak. Jest parę opcji, jedna z nich może być taka że facet dobrze wie co jest nie tak,inna że nie wie nic. Nie każdego stać na nowe lub prawie nowe auto ,zobacz jak pali na gazie i zdaj relacje. Wygląda całkiem nieźle. |
|
|
|
 |
|