Przesunięty przez: ntr 2011-06-03, 12:13 |
Zagadka elekpstryczna |
Autor |
Wiadomość |
kojot

Wóz: Chevrolet Camaro
Wiek: 50 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 707 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2006-11-24, 20:59 Zagadka elekpstryczna
|
|
|
Miałem ostatnio bardzo dziwny objaw w samochodzie. Otóż po całej nocy stania troszeczkę padał mi akomulator ale nie zawsze. Dziwne bo akomulator jest nowy a nic nie zostawiam na noc włączonego. Co jeszcze dziwniejsze nie zawsze się tak dzieje i czasami jest ok. Alarmu też nie posiadam także można powiedzieć ze żadnych strat nie ma. Dzisiaj zupełnie przypadkowo znalazłem przyczynę takiej sytuacji i prawdę mówiąc nawet mi by to do głowy nie przyszło. Ciekawe czy wam przyjdzie ???
[ Dodano: 2006-11-24, 21:57 ]
..dodam iż nie było to przyczyną żadnych zwarć w instalacji ale dla naprowadzenia was na trop powiem iż po wyjęciu bezpiecznika odpowiedzialnego między innymi za oświetlenie kabiny wszystko było ok
[ Dodano: 2006-11-24, 22:00 ]
..jeszcze jedna podpowiedz czasami zdażało się ,że bez powodu palił się ten bezpiecznik i dodam że to nie żadne zwarcie |
|
|
|
 |
Jarecki

Wóz: camaro '94 3.4
Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 122 Skąd: Lubartów
|
Wysłany: 2006-11-25, 11:24
|
|
|
to pewnie jakaś Heńkowa rzeżba |
|
|
|
 |
kojot

Wóz: Chevrolet Camaro
Wiek: 50 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 707 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2006-11-25, 11:32
|
|
|
żadnej rzeźby |
|
|
|
 |
Szymon
Wspierający Szymon Dąbrowski

Wóz: el camino '77 6.0 LS2
Pomógł: 42 razy Wiek: 49 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 657 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-11-27, 22:22
|
|
|
jak żadnej rzeźby to może radio żre albo któryś włącznik oświetlenia kabiny czasem masuje i zapala lampki ale że pali bezpiecznik hmmmm |
_________________ .:[ GARAŻ SZYMONA : Serwis Aut Amerykanskich ]:.
+48 796 51 66 51
ul. Emaliowa 15, 02-295 Warszawa
WWW: www.GarazSzymona.com
e-mail: biuro@garazszymona.com
www.facebook.com/GarazSzymona |
|
|
|
 |
kojot

Wóz: Chevrolet Camaro
Wiek: 50 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 707 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2006-11-28, 00:04
|
|
|
Szymon napisał/a: | jak żadnej rzeźby to może radio żre albo któryś włącznik oświetlenia kabiny czasem masuje i zapala lampki ale że pali bezpiecznik hmmmm |
pudło szefie |
|
|
|
 |
kubutek01
Black Z28

Wóz: '96 Black Camaro Z28 LT1
Wiek: 52 Dołączył: 17 Paź 2006 Posty: 65 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2006-12-18, 18:54
|
|
|
u mnie bylo podobnie.. jak stal na trawie gdzies od wilgoci bylo jakies przebicie i cos mi sie wlaczalo (mam podejrzenie czy nie pompa paliwa - ale sie nie bardzo znam) pracujac tak sobie to cos potrafilo rozladowac caly akumulator.. bylo sluchac tak jakby pracujacy silniczek od windy w okolicach nad tylnym lewym kolem..
niestety zdarzylo mi sie dwa razy i pomimo ze bylem pijany slyszalem to nie tylko ja ehehehehe
|
_________________ Chevrolet Camaro Z28 LT1 96'
 |
|
|
|
 |
kojot

Wóz: Chevrolet Camaro
Wiek: 50 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 707 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2006-12-18, 20:28
|
|
|
Zdradzę wam sekret bo nie wpadniecie na to pewnie. Otóż wszystko wina odkręconej zapalniczki ... na tyle, że pomimo iż nie była wciśnięta to i tak jarzyła i to była cała przyczyna. Prosta sprawa w sumie i jak bym jej używał to pewnie bym się szybciej skapował
ps. także sprawdżcie swoje bo może są dłuższe niż powinny |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Pomógł: 7 razy Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2006-12-18, 22:47
|
|
|
Kurcze w moim czarnym też mi coś żarło ciągle prąd po cichu..
Może to nie taki całkiem odosobniony przypadek.. |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
|