F-Body nie skręca. Pamiętaj o tym jadąc 100mph! |
Autor |
Wiadomość |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2010-08-25, 19:14 F-Body nie skręca. Pamiętaj o tym jadąc 100mph!
|
|
|
19sto letni kierowca pół godziny wcześniej był wypuszczony przez policję, chciał pewnie odreagować szybszą jazdą.. ale niestety zapomniał, że jego bryka niestety nie skręca.. Teraz w stanie krytycznym walczy o życie. To co zostało z jego auta.. daje do myślenia.
Niech więc to będzie dla Was przestrogą. F-Body jest świetne do cruzowania i palenia gumy, ale nie sprawdza się powyżej 160km/h..
Nagranie z radiowozu, który wyprzedził:
http://www.youtube.com/watch?v=FeTjXRbBHeA
Fotki po wypadku:
http://www.zemogo.com/
Oraz reportaż:
http://www.youtube.com/watch?v=4L0vQgkAQu0 |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
Saper
Administrator
Wiek: 109 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 783 Skąd: PL
|
Wysłany: 2010-08-26, 09:34
|
|
|
IMHO on chciał skoczyć nad tym wiaduktem, ale przeliczył się z Turbo Boostem |
_________________ WTFWJD? |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2010-08-26, 10:41
|
|
|
Tak czy owak: "Allleee urwał!" |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
Saper
Administrator
Wiek: 109 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 783 Skąd: PL
|
Wysłany: 2010-08-26, 12:15
|
|
|
ntr napisał/a: | Niech więc to będzie dla Was przestrogą. F-Body jest świetne do cruzowania i palenia gumy, ale nie sprawdza się powyżej 160km/h.. |
Po prostej możesz jechać więcej niż 160 i nawet zmienić pas ruchu, a co do za zakrętów... wszystko zależy od stanu, przygotowania auta oraz od tego jak ostry jest to zakręt |
_________________ WTFWJD? |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2010-08-26, 13:46
|
|
|
No nie wiem, nie wiem, na moje oko to była właśnie zmiana pasa, która nie wyszła do końca..
Ja tam bym tym bolidem szybko nie jeździł Lepiej niech na trasie sobie leniwie bulgocze, a moc oszczędza na jakieś upalanie kapci - do tego został stworzony |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
Dwurogi
Wóz: Firebird V6 2.8 '88
Wiek: 45 Dołączył: 03 Lut 2010 Posty: 46 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
|
|
|
 |
Dwurogi
Wóz: Firebird V6 2.8 '88
Wiek: 45 Dołączył: 03 Lut 2010 Posty: 46 Skąd: Dąbrowa Górnicza
|
Wysłany: 2010-08-27, 23:22
|
|
|
Ja swojego raz rozbujałem do 165 km/h, bo chciałem sprawdzić ile pójdzie na silniku z taką małą pojemnością. Nie wiem jakby skęcał, bo to było na prostej. Ale w każdym razie dobrze wiedzieć, że te auta są kiepskie w manewrowaniu. |
|
|
|
 |
mik

Wóz: Fbird V6
Wiek: 40 Dołączył: 31 Lip 2008 Posty: 85 Skąd: Czerwionka-Leszczyny
|
Wysłany: 2010-08-28, 06:07
|
|
|
Z prowadzeniem 3 gena nie jest tak zle
nie jeden z nas leciał pewnie ponad 100 mph
nawet V6 z automatem da rade rozpedzic do wiekszej predkosci i na autostradzie przy tej predkosci nie ma tragedii |
_________________
 |
|
|
|
 |
katz

Wóz: buick '72/camaro '79/S-10 '99/mustang'99
Wiek: 40 Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 31 Skąd: stettin/glasow
|
Wysłany: 2010-08-28, 12:00
|
|
|
nie przesadzajmy... a Trans-Am - Polly Motorsport |
|
|
|
 |
Saper
Administrator
Wiek: 109 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 783 Skąd: PL
|
Wysłany: 2010-08-28, 14:03
|
|
|
katz napisał/a: | nie przesadzajmy... a Trans-Am - Polly Motorsport |
Tak ale on bije rekordy w prędkości na prostej
IMO wszystko zależy od przygotowania auta i od kierowcy, bo każdym autem można przesadzić i wypaść z drogi |
_________________ WTFWJD? |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2010-08-28, 17:12
|
|
|
hehehe, w tym cały problem z F-Body - można zrobić z nich nawet i dragstera, ale aby skręcały należycie to już nie jest tak łatwo |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
Midnite Tom
Wspierający

Wóz: 94 Mustang GT
Dołączył: 22 Maj 2010 Posty: 290 Skąd: świętokrzyskie
|
Wysłany: 2010-08-30, 20:29
|
|
|
A wyścigi serii Trans-Am - tam właśnie ścigały się camaro z wersją Z28, challengery, mustangi bossy, no i firebirdy
W wyścigach tych były PRAWDZIWE tory z prawdziwymi zakrętami i jakoś dawali radę więc da się. Może nie były to pożeracze zakrętów jak europejskie wózki np. lotusy elany, czy alfy gta ale dało się tym ścigać.
Winę za ten wypadek ponosi głupota, brawura i brak wyobraźni kierowcy a nie samochód.
Pozdro |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2010-08-31, 16:21
|
|
|
Autobusem też "da się skręcać".. poza tym amerykańskie serie "wyścigów" z prawdziwymi wyścigami mają mało wspólnego. Ale to są różne klimaty, więc DTMu do Nascaru nie ma co porównywać. Tak samo nie ma co mówić, że F-Body skręcają. Bo one raczej manewrują jak wyżej wspomniany autobus
Tymi brykami trzeba bulgotać i palić gumę - do tego zostały stworzone |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
swir
Wóz: 91 GTA LS2
Wiek: 44 Dołączył: 02 Wrz 2010 Posty: 6 Skąd: Wawa/Budapest
|
Wysłany: 2010-09-02, 16:28
|
|
|
No gosciu polecial konkretnie ale szkoda,ze nie widac co spowodowalo, ze wjechal na trawe. Co do tego, ze F-body nie skreca przy szybkiej jezdzie to sorry ale dla mnie to bzdura.Oczywiscie przy manewrach tak jest, na trawie pewnie tez. Swoim 4genem zmienialem pasy jadac 240 w lukach i nic sie nie dzialo, przy zmianie pasa w luku na zewnetrzny trzeba bylo robic to delikatnie natomiast do wewnetrznej wystarczylo mocne szarpniecie za fajere i szybciutko go przestawialo. W 3gen jezdzilem 170-180 bo byly jakies smieszne blokady ale pozwalalem sobie na duzo i nic sie nie wydarzylo.To samo jesli chodzi o wyprzedzanie w deszczu czy koleinach.Rzecz jasna mam zawsze blisko przysuniety fotel, 2 lapy zacisniete na fajerze i jak chce zrobic szybki myk to po prostu szarpie fajera i jest git.Jak ktos jest przyzwyczajony do np.Audi S6 z podwojnym wspomaganiem i krecenia fajera jednym palcem to moze mu sie wydawac, ze F-body nie skreca a prawda jest taka, ze z pasa na pas przy np.200 przeskakuje sie szybciej i stabilniej niz S6.Napisalem tylko o autach ktore dobrze znam, gdybym pojezdzil Vetka C6 albo jakims japonczykiem to moze zmienilbym zdanie. Tak czy srak F-Body mozna zapierdalac i skrecac. |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2010-09-02, 19:19
|
|
|
swir, no ja mam porównanie np. z BMW, czy tylnonapędowymi Nissanami, a i dwu letnią vetką C5 też śmigałem i niestety, tak jak większość dziennikarzy motoryzacyjnych, tak i ja uważam, że daaaalekim nadużyciem jest mówić, że amerykańskie bryki ze sztywnym mostem mają dobre właściwości trakcyjne. Bez jaj, trochę samokrytyki nie zaszkodzi.
Tak jak pisałem wcześniej, autobusem też da się skręcać i zmieniać pasy. Dobre zawieszenie i właściwości trakcyjne to takie, że czy w koleinach czy na nierównościach czujesz, że auto ma dobry kontakt z podłożem, wtedy naprawdę na więcej można sobie pozwolić niż w F-Body, w którym trzeba, jak sam piszesz, walczyć obiema rękoma przy dużej prędkości z koleinami, by Ci kierownicy z ręki nie wyrwały, albo nader delikatnie pasy zmieniać...
Naprawdę, pony cars to fajne auta, ale robienie na siłę z nich aut o wyjątkowych parametrach czy właściwościach jest śmieszne.
To są fajne klimatyczne bryki, ale sztywny most i zawieszenie w nich stosowane to nie jest efekt godzin spędzonych na torach, a raczej cięcia księgowego, by każdy tępy redneck mógł go sobie kupić. Inaczej po kto by kupował dwa razy droższą Corvette?
O blokadach w 3rd genach nie słyszałem. Ja bez problemu zamykałem licznik, ale nie powiem bym czuł się komfortowo i pewnie grzejąc 200km/h i to po władowaniu 20k w auto, więc nie ma argumentów, że miałem szrota. Jadąc 220km/h w Nissanie 200sx (S14A) odczucia miałem zupełnie inne. Im szybciej jechał tym bardziej się "wklejał" w asfalt, a zmiana dynamiczna pasów i prędkości z jakimi można było wchodzić w zakręty również zdecydowanie większe. Tak samo w Nissanie 200sx S13 czy BMW E36 328. Ale wszystkie te auta mają zawieszenie wielowahaczowe, podobnie jak Corvette, czy (wreszcie!) Camaro 5th gen.
Tak więc serio, koledzy, trochę samokrytyki nie zaszkodzi, a wręcz może pomóc, bo nie jeden kozak, co zapierdalał szybko F-Body skończył marnie. Te tanie używane części nie biorą się z powietrza.. Chociaż w sumie patrząc na tytułowy filmik... |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
|