 |
AMERYKANY.COM
Tylko prawdziwe amerykańskie bryki, palenie gumy, bulgot V8 i cruzowanie ku zachodowi słońca!
|
Chcę kupić V6... |
Autor |
Wiadomość |
dobrus
Wiek: 45 Dołączył: 25 Paź 2008 Posty: 33 Skąd: waw
|
Wysłany: 2009-02-14, 11:01
|
|
|
Cytat: | Ja Ci to mówię życzliwie z doświadczenia. Jak nie ma doświadczenia, to lepiej eksperymentować na czymś co go nie zabije(jak tylnonapędowa skoda, czy polonez), jak ma, to nie ma sensu wydawać kasy na V6.
|
hmm.. wydaje mi sie,ze troche zastraszasz ludzi tym tylnym napędem Przecież tym się jeździ łatwiej i bardziej intuicyjnie niz fwd IMHO rwd jest bezpieczniejszy, bo ja np nienawidze podsterowności w fwd i też niebardzo jest co z tym zrobić, a w rwd można właściwie niemal wszystko Pomysł uczenia się na skodzie czy polonezie dla mnie jest nie trafiony, bo przy takiej mocy silnika to przecież jedzie tak samo jak fwd..w normalnych warunkach zapewne ciezko byloby odczuć jakąś róznice. Podobnie ma sie sprawa z f-body - nie przesadzajmy - V8 nie jest mocnym silnikiem, do tego biorąc pod uwage,ze 90% f-body ma otwarty dyfer i jeszcze automat na konwerterze to ja wogóle nie widze problemu.. chyba, ze ktoś jeździ tylko po lodzie i śniegu (ale czy w takich warunkach fwd jeździ sie lepiej?)
Ja przesiadłem sie z escorta 1.3 od razu na beemkę 235hp (bez szpery) i nie mialem zadnych problemow z ogarnięciem, a wrecz przeciwnie po tygodniu juz mnie denerwowala ospałość z jaką zrywa trakcje
kłopoty zaczynają sie dopiero w naprawde mocnych i lekkich autach 300+ hp ze szperą np 40% wtedy faktycznie nie każdy daje radę.
także brać i się nie bać pozdrawiam |
|
|
|
 |
krawcu
Wóz: El Camino '77 LT1 HC
Wiek: 42 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 71 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2009-02-15, 12:08
|
|
|
Tez uwazam ze Kuba troche przesadzasz, to normalne samochody i w ogole nie ma co pierdolic o zadnych polonezach i skodach, wystarczy miec dobre opony i nie rozjebane zawieszenie w pyłi naprawde mozna bez stresu codziennie popierdalac, a niech przykladem bedzie ze znam 2 laski, typowe blondyny co codziennie czy zima czy lato, deszcz, snieg popierdalaja do pracy fbody i nie ma ze sniegu lezy 10 cm czy cos takiego bo nie uznaja autobusow (co to jest do cholery?), wiec naprawdebez szalenstw, to normalny samochod, jesli chce sie jezdzic normalnie.
Co do kupna V6\V8 uwazam ze V6 nie ma sensu, V8 jest ewidentnie mniej awaryjne, wiecej nie pali, jedzie i ma ladny dzwiek, ale to moje zdanie, kazdy kuluje co chce, jak ktos chce miec fure ktora wyglada na zajebiste auto, a na swiatlach astra czy jakis jebany golf go dyma na lewo i prawo to przeciez jego decyzja i mozna tylko miec nadzieje ze za pol roku zrozumie swoj blad, troche szkoda inwestycji bo po kupnie to trzeba te auta ogarnac porzadnie i tak 1 - 1.5 K wlozyc w odchamienie po poprzednich burakach. |
|
|
|
 |
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum
|
Dodaj temat do Ulubionych Wersja do druku
|
|