Strona Główna AMERYKANY.COM
Tylko prawdziwe amerykańskie bryki, palenie gumy, bulgot V8 i cruzowanie ku zachodowi słońca!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Ceny amerykańskich klasyków za 10 lat
Autor Wiadomość
Saper 
Administrator

Wiek: 109
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 783
Skąd: PL
Wysłany: 2015-01-26, 11:35   

Kabdul napisał/a:
Dziś są nie na sprzedaż, jutro już mogą być. Chodziło mi bardziej o trend, że 4 geny w cenach się zatrzymały i będę już w górę szły. Warto więc teraz zainwestować w jakąś lepszą, znaczną wersje. Te co wymieniłem to mi tak na pierwszy rzut przyszły na głowy.


Może będą szły w górę, ale to może za 10-15 lat i na pewno nie będą to egzemplarze z V6 :twisted: . Cenę będą trzymały te egzemplarze, które są utrzymane w naprawdę dobrym stanie lub mocno doinwestowane - taka zasada dotoczy wszystkich aut.
_________________
WTFWJD?
 
 
Shogun v8 
Wspierający
Proud Redneck


Wóz: T/A '88 + '82+ Z28 '87
Wiek: 40
Dołączył: 26 Mar 2010
Posty: 335
Skąd: Lublin/Galway
Wysłany: 2015-01-26, 12:22   

tak mi sie przypomniało apropo tego topicu
corvette heaven
_________________

 
 
 
ntr 
Administrator
GM driver :-)


Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 2311
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-01-26, 15:07   

Amerykanin napisał/a:

ntr - to jak tak na wakacjach studyjnych dobrze zarobiłeś na samochód to jak zarobiłeś na jego utrzymanie? Mam tu na myśli benzyna garaż i itd. nie wspomnie o częściach ;)

Byle jaka praca wystarczy. Chociażby w McDonaldzie, czy innej knajpie. Ja zarabiałem wtedy 1500zł miesięcznie. Zamiast tankować z kumplami - tankowałem auto, jak się skończyła kasa to jeździłem MPK. Wystarczy tylko chcieć...
_________________
"Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!"
 
 
nyos 
Wspierający

Wiek: 35
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 1209
Skąd: Wild Wild West
Wysłany: 2015-01-26, 15:40   

ntr napisał/a:
Wystarczy tylko chcieć...


hehe, dokładnie na f-body są tacy co mają 4geny z V8 a na zlot przyjeżdzają np. Oplem Astrą bo twierdzą że nie mają kasy, więc wiesz kasa się znajdzie jak będą realne chęci :)
 
 
Kabdul 


Wiek: 42
Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 243
Skąd: Zamość
Wysłany: 2015-01-26, 15:41   

Saper napisał/a:
Kabdul napisał/a:
Dziś są nie na sprzedaż, jutro już mogą być. Chodziło mi bardziej o trend, że 4 geny w cenach się zatrzymały i będę już w górę szły. Warto więc teraz zainwestować w jakąś lepszą, znaczną wersje. Te co wymieniłem to mi tak na pierwszy rzut przyszły na głowy.


Może będą szły w górę, ale to może za 10-15 lat i na pewno nie będą to egzemplarze z V6 :twisted: . Cenę będą trzymały te egzemplarze, które są utrzymane w naprawdę dobrym stanie lub mocno doinwestowane - taka zasada dotoczy wszystkich aut.


Powiem więcej. Dobrą cene to będą trzymały specjalne wersje: Comp T/a 95, SS 35 Aniv 02, Z28 30 Aniv, SS Conv, z Mustangów Cobra , MACH 1 i Bullitt (ale Bullitta w PL nie widziałem). V6 pójdą w większości na części :-)
 
 
ntr 
Administrator
GM driver :-)


Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 2311
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-01-26, 15:46   

4th gen jednak już chyba zbyt obłe i zbyt "japońskie" z wyglądu... nie wyróżniają się aż tak jak poprzednie generacje, więc poza gronem ścisłych fascynatów F-Body chyba jednak ustąpią innym modelom.
Poprzednia generacja Mustanga (2006-2014 chyba) ma zdecydowanie większe szanse, moim zdaniem. Podobnie jak 5th gen Camaro czy nowy Challenger...
_________________
"Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!"
 
 
Techno200 
Wspierający


Wóz: Fbody
Dołączył: 29 Sie 2010
Posty: 210
Skąd: Chełm
Wysłany: 2015-01-26, 20:58   

ntr napisał/a:
4th gen jednak już chyba zbyt obłe i zbyt "japońskie" z wyglądu... nie wyróżniają się aż tak jak poprzednie generacje, więc poza gronem ścisłych fascynatów F-Body chyba jednak ustąpią innym modelom.
Poprzednia generacja Mustanga (2006-2014 chyba) ma zdecydowanie większe szanse, moim zdaniem. Podobnie jak 5th gen Camaro czy nowy Challenger...


Prawda jest taka ze to samo slyszalem o duzych fiatach, syrenkach, warszawach. Ze to gruchoty komunistyczne. A teraz sa w modzie. Kto wie, moze te amerykanskie oble ksztalty tez kiedys beda modne. Nigdy nie wiadomo. Jak dla mnnie 4geny beda taniec zwlaszcza v6. Okazja jest teraz kupno ladnego 3gena z v8. Taniej nie bedzie.
 
 
Saper 
Administrator

Wiek: 109
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 783
Skąd: PL
Wysłany: 2015-01-27, 11:39   

Techno200 napisał/a:
Prawda jest taka ze to samo slyszalem o duzych fiatach, syrenkach, warszawach. Ze to gruchoty komunistyczne. A teraz sa w modzie. Kto wie, moze te amerykanskie oble ksztalty tez kiedys beda modne. Nigdy nie wiadomo.


Dokładnie, za kilkanaście lat to będzie "ciekawe", "inne od wszystkich" auto. Dużym plusem są LSy w ostatnich 4genach, dzięki nim ich popularność w US nie maleje... za kilka tys. $$$ można kupić 4gena z LSem, wrzucić kilka boltonów (wałek, głowice, wydech) i klepać nowe mustangi :twisted:
_________________
WTFWJD?
 
 
cornholio01 


Wóz: Ford Mustang 95',Ford Expedition 98'
Dołączył: 26 Mar 2013
Posty: 343
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-01-27, 12:13   

to sklepcie caniggie - przy jego modach to co wymieniłeś możecie se wsadzić :mrgreen: ,jezdzi na zloty i jak,któryś z was się zabierze możecie spróbować
 
 
 
Saper 
Administrator

Wiek: 109
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 783
Skąd: PL
Wysłany: 2015-01-27, 12:26   

cornholio01 napisał/a:
to sklepcie caniggie - przy jego modach to co wymieniłeś możecie se wsadzić :mrgreen:


co to caniggie? Porównywałem 4gena z lekkimi modami do nowszych (i droższych) fabrycznych mustangów. Gdybyśmy porównywali te same generacje F-Body i Mustangów, to przy identycznym wkładzie finansowym w zakup bazy i części, to i tak wygra F-Body. A najtańszą i najlepszą modyfikacją dla mustanga jest swap na LSa - widziałem sporo takich projektów, natomiast nie widzałem żadnego swapa z mustanga do GMa ;P ale to już inny temat się robi :>
_________________
WTFWJD?
 
 
cornholio01 


Wóz: Ford Mustang 95',Ford Expedition 98'
Dołączył: 26 Mar 2013
Posty: 343
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-01-27, 12:37   

ta robi sie drugie forum f-body,caniggia ma po 2005 roku a na imie ma Paweł reszty wam niepotrzeba,szczepan,stenn też go znają i wiedzą co potrafi jego furacz jak włączył znikanie,wywalajcie wszystkie samochody chłopaki bo za pare lat czy za kilkanaście tylko f-body będzie sie liczyło jak już tak niejest
:mrgreen: :mrgreen:pokazał w Olesnie :mrgreen: :mrgreen:

[ Dodano: 2015-01-27, 12:46 ]
4th gen jednak już chyba zbyt obłe i zbyt "japońskie" z wyglądu... nie wyróżniają się aż tak jak poprzednie generacje, więc poza gronem ścisłych fascynatów F-Body chyba jednak ustąpią innym modelom.
Poprzednia generacja Mustanga (2006-2014 chyba) ma zdecydowanie większe szanse, moim zdaniem. Podobnie jak 5th gen Camaro czy nowy Challenger. - tu przynajmniej dość obiektywnie,pozatym jak syreny się doczekały to za wcale nie za jakiś super długi czas v6 czy v8 z lat 90-tych będzie jeszcze rzadsze już teraz wcale niełatwo u nas o zadbanego,ale wszystko jest do dupy- PAMIĘTAJCIE!! TYLKO F_BODY :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
 
 
 
ntr 
Administrator
GM driver :-)


Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 2311
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-01-27, 12:56   

Ale Saper chyba pisze tylko, że największą zaletą 4th gen F-Body jest to, że jest... tani :)

Poza tym bawi mnie niezmiernie gadanie o zakładaniu paru boltonów i nagle tanim kosztem się robi wszystko dookoła... taaaaaak słyszę te historie od dobrych 12lat posiadania aut Amerykańskich. Niestety nikogo nie znam kto by to zrobił dobrze "tanim kosztem". Tak więc czy Mustang, czy F-Body czy Corvette - będzie sporo kosztowało by robiło wszystko dookoła. Bo auto poza silnikiem, ma też hamulce, ma zawieszenie i parę innych kosztownych w modyfikacjach elementów. Tylko na forach i gadaniu przy piwie są możliwe nieziemskie projekty za pół darmo.

Tak czy owak, odbiegacie trochę od tematu.
Ja uważam, że 4thgen F-Body trzymają cenę praktycznie tylko ze względu na silnik. I to też nie będzie wieczne, jak 5thgeny potanieją. Nie wyobrażam sobie sytuacji w której by ktoś chciał za 4th gena dać więcej niż za 5th gena, albo Mustanga poprzedniej generacji. Chyba bardzo indywidualne przypadki...
_________________
"Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!"
 
 
Saper 
Administrator

Wiek: 109
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 783
Skąd: PL
Wysłany: 2015-01-27, 13:07   

@cornholio01,
w czym problem? :twisted:
Nigdzie nie napisałem że nowe Mustangi są gorsze pod względem "klimat" i że nie mają szansy zostać klasykami. Tylko jako ciekawostka napisałem:
- koszt ich budowy do wyścigów jest niższy niż w przypadku mustanga
- że nie widziałem nigdy swapa z mustagna do GM'a

Moim zdaniem Camaro po lifcie 98-02 jest paskudne, mustang 06-14 jest dużo ładniejszy... czy chciałbym kiedykolwiek posiadać dowolnego 4gen F-Body, czy dowolnego Mustanga - Nie! - ale podkreślam - to moje zdanie.

Nowy Challenger to inna bajka IMHO z miejsca stał się autem "kultowym"

ntr napisał/a:
Poza tym bawi mnie niezmiernie gadanie o zakładaniu paru boltonów i nagle tanim kosztem się robi wszystko dookoła... taaaaaak słyszę te historie od dobrych 12lat posiadania aut Amerykańskich.


Pisałem o sytuacji w US, to jednak trochę inna rzeczywistość ;)

ntr napisał/a:
Nie wyobrażam sobie sytuacji w której by ktoś chciał za 4th gena dać więcej niż za 5th gena, albo Mustanga poprzedniej generacji. Chyba bardzo indywidualne przypadki...


Racja, możliwe że szansę będą mieć te o wartości kolekcjonerskiej - idealnie zachowane egzemplarze SS, WS6 i jubileuszowe itp.
_________________
WTFWJD?
 
 
ntr 
Administrator
GM driver :-)


Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 2311
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-01-27, 13:23   

Saper napisał/a:
Racja, możliwe że szansę będą mieć te o wartości kolekcjonerskiej - idealnie zachowane egzemplarze SS, WS6 i jubileuszowe itp.

Ale w Polsce? Kto się na tym zna i doceni? Takie rodzynki to się dobrze sprzedają ale na zachodzie raczej...

Ja tam czekam aż Mustang V8 poprzedniej generacji potanieje. Już jest najtańszą ofertą wśród tych "new Muscle", bo Camaro i Challenger siedzą bliżej 100tys cały czas, a takiego mustanga już można i poniżej 50tys dostać. Jak stanieje do 30tys za cabrio to chyba sam sobie kupię, bo nie sądzę by były tańsze kiedykolwiek niż 20tys (za egzemplarz w dobrym stanie).
_________________
"Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!"
 
 
cornholio01 


Wóz: Ford Mustang 95',Ford Expedition 98'
Dołączył: 26 Mar 2013
Posty: 343
Skąd: Lublin
Wysłany: 2015-01-27, 13:23   

może i tańszy GM,mnie to lata,problem to chyba w podejściu,ja lubie dużo aut i nie wrzucam na jakieś konkretne modele,że ch-wy czy brzydki czy coś i sie nie śmieje,każdy jezdzi tym co ma albo na co go stać,prawda taka,że z czasem coraz gorzej będzie coś sensownego nabyć żeby nierobić niewiadomo jakich remontów z tych starszych,a powinniśmy się cieszyć,że te nowsze jeszcze są i w razie co będzie co kupić,wieczne nic niejest a nie każdy porwie się na odbudowę i koszty z tym związane i w związku z tym z jednakowym szacunkiem podchodzę do camaro mustanga czy innych aut.Osobiście to wolałbym jezdzić IV genem np. Camaro nawet 3.8 niż jakąś octavią volswagenem czy innym pospolitym autem EU,a jakie będą ceny -czas pokaże
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group