Strona Główna AMERYKANY.COM
Tylko prawdziwe amerykańskie bryki, palenie gumy, bulgot V8 i cruzowanie ku zachodowi słońca!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Zakup Lincolna Town Cara - co i jak?
Autor Wiadomość
nyos 
Wspierający

Wiek: 35
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 1209
Skąd: Wild Wild West
Wysłany: 2014-01-22, 15:39   

Tyle czekasz to juz poczkaj, do 50k to kupisz lalke
 
 
ntr 
Administrator
GM driver :-)


Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 2311
Skąd: Lublin
Wysłany: 2014-01-22, 16:16   

Jakby nie patrzeć - zima to zawsze "martwy" okres w handlu autami. Najwięcej ofert jest wiosną i latem.
50k to dobry budżet, te auta mają bardzo małą wartość rezydualną, szybko więc spada cena - mały popyt no i taki segment - wszystkie duże auta osobowe z dużymi silnikami tracą na wartości na maxa.
Takie BMW czy Merc S - kosztują po kilkaset tys w salonie, a po 10latach kupujesz za 15-20% wartości początkowej.
Tutaj będzie podobnie albo jeszcze lepiej, bo już nie są produkowane.

Oto ceny w USA (TMV - True market value - cena realna/transakcyjna):
2011 Lincoln Town Car Sedan Used TMV from $22,651
2009 Lincoln Town Car Sedan Used TMV from $15,601
2007 Lincoln Town Car Sedan Used TMV from $10,131
2006 Lincoln Town Car Sedan Used TMV from $7,761
2005 Lincoln Town Car Sedan Used TMV from $6,726

Tak więc 2006 kosztuje w USA ok 20tys zł.
Do tego sprowadzenie jakieś 15k, więc spokojnie za 35-40tys można takie auto mieć.
Za 60tys to już na 2009r. można się szykować... więc cena z ogłoszenia nadal jest mocno życzeniowa... 8)
_________________
"Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!"
 
 
cornholio01 


Wóz: Ford Mustang 95',Ford Expedition 98'
Dołączył: 26 Mar 2013
Posty: 343
Skąd: Lublin
Wysłany: 2014-01-22, 17:17   

dokładnie - cena jest z dupy ;-)
 
 
 
nyos 
Wspierający

Wiek: 35
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 1209
Skąd: Wild Wild West
Wysłany: 2014-01-22, 19:02   

Ja jak kupowałem swojego to pytal ile, a gość że 28 a ja mu mówię 20, a on OK. Tak się właśnie sprzedają amerykańskie samochody w Polsce.
 
 
Kaloteck 

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 36
Skąd: WAWA
Wysłany: 2014-02-06, 14:43   

nyos napisał/a:
Tyle czekasz to juz poczkaj, do 50k to kupisz lalke

Hehe, tylko gdzie, bo jakoś mało ofert jest :)
 
 
nyos 
Wspierający

Wiek: 35
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 1209
Skąd: Wild Wild West
Wysłany: 2014-02-07, 00:48   

Nie trzeba duzo, np.

http://otomoto.pl/lincoln-town-car-C20895913.html

Troche odwagi i tyle, ja siedzac na klopie znalazlem 2 ciekawe oferty, wiec normalnie jest na pewno wiecej.
 
 
Kaloteck 

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 36
Skąd: WAWA
Wysłany: 2014-02-08, 11:39   

A gdzie w Warszawie (lub okolicach) najlepiej sprawdzić taki egzemplarz pod kątem ogólnym itd itp ? Polecicie jakiś warsztat ?
 
 
nyos 
Wspierający

Wiek: 35
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 1209
Skąd: Wild Wild West
Wysłany: 2014-02-08, 18:40   

np. w garażu szymona
 
 
Kaloteck 

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 36
Skąd: WAWA
Wysłany: 2014-03-24, 18:34   

Właśnie się okazało, że "... po rozmowie z właścicielem ogłoszenie zostało usunięte ponieważ w najbliższym czasie właściciel nie będzie sprzedawał auta. Ogłoszenie prawdopodobnie wróci po okresie letnim... "

Wróci albo nie wróci, ale może to nawet lepiej, bo nie byłem przekonany do LPG w tym egzemplarzu. A tymczasem pojawiła się nowa oferta - http://multi.otomoto.pl/m...-C32558740.html

Pytanie brzmi jak to jeździ w porównaniu do Town Cara, czy brak pneumatyki z tyłu jest odczuwalny ?
 
 
nyos 
Wspierający

Wiek: 35
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 1209
Skąd: Wild Wild West
Wysłany: 2014-03-24, 19:14   

W Town Car nie ma żadnej pneumatyki, jest prosta podszyka powietrzna i tyle. Proste i stabiline rozwiązanie (szkoda że w Navigatorach przekombinowali). Ten Mercury to jest to samo co Town Car i Vitoria, poprostu trochę inne opakowanie. Wystarczy pojechać, oblukać, przejecahć się, i jeśli jest OK to brać i tyle.
 
 
Kaloteck 

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 36
Skąd: WAWA
Wysłany: 2014-03-24, 19:19   

Hmmm, wait a minute... Czyli w TC poduszka ma zadanie tylko utrzymywać poziom, żeby auto nie "siadało" gdy jest obciążone ? Nie bierze udziału w resorowaniu jak np. AirMatic w Mercedesie ? Jeżeli tak jest, to trochę dziwne, czytałem nie raz i nie dwa wypowiedzi (USA, Canada), że TC po wymianie poduszek na jakieś zestawy zwykłych amortyzatorów, to już nie to samo. Chyba że mają inne nawierzchnie niż my...
Ostatnio zmieniony przez Kaloteck 2014-03-24, 19:44, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
nyos 
Wspierający

Wiek: 35
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 1209
Skąd: Wild Wild West
Wysłany: 2014-03-24, 19:20   

Ten jest fajny:

http://allegro.pl/limuzyn...4061805182.html

mam identycznego, może kupisz ode mnie :) a ja sobie w 2 tyg. znadję sensownego po lifcie, jakiś 2005-2007 rok, bardziej mi się podobają.
 
 
Kaloteck 

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 36
Skąd: WAWA
Wysłany: 2014-03-24, 19:46   

Thanks, but no thanks, mnie również podobają się bardziej po lifcie :)
 
 
nyos 
Wspierający

Wiek: 35
Dołączył: 15 Lis 2009
Posty: 1209
Skąd: Wild Wild West
Wysłany: 2014-03-25, 20:48   

Kaloteck napisał/a:
Hmmm, wait a minute... Czyli w TC poduszka ma zadanie tylko utrzymywać poziom, żeby auto nie "siadało" gdy jest obciążone ? Nie bierze udziału w resorowaniu jak np. AirMatic w Mercedesie ? Jeżeli tak jest, to trochę dziwne, czytałem nie raz i nie dwa wypowiedzi (USA, Canada), że TC po wymianie poduszek na jakieś zestawy zwykłych amortyzatorów, to już nie to samo. Chyba że mają inne nawierzchnie niż my...


Nie wiem co czytałeś i oglądałeś. W sumie to nie wiem po co wnikasz w takie szczególy skoro samochód jest niezawodny i w Polsce lub Europie można kupić w idealnym stanie za grosze. Mi zajeło 2 tyg. szukanie mojego, 3 którego oglądałem kupiłem. Pali, jaździ, hamuje, nie nie stuka nie puka ma 350k przebiegu i bierze 0,5L oleju na 2500km. Szczerze mówiąc nie wiem ile można wybierać samochód na co dzień. W końcu i tak jest to tylko taczka która ma Cię przewieść z punktu A do B.
 
 
Kaloteck 

Dołączył: 13 Lut 2013
Posty: 36
Skąd: WAWA
Wysłany: 2014-03-25, 23:48   

Absolutnie nie na co dzień, od tego mam metro, tramwaj i ewentualnie "japońca", który od 12 lat nie chce się zepsuć. Town Car (lub coś podobnego) ma być "od święta". Dlatego m.in. wolałbym ofertę bez LPG. Sprawa resorowania jest w ogóle dla mnie kluczowa, tzn. ma być tak miękko jak się tylko da. Jeżeli więc okazałoby się, że pneumatyka w TC pomaga coś takiego uzyskać, to znaczyłoby, że Grand Marquis nie ma co sobie głowy zawracać.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group