Zakup Lincolna Town Cara - co i jak? |
Autor |
Wiadomość |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-03-26, 15:35
|
|
|
Nowy TC od święta... dziwna koncepcja - to dobre auto na co dzień.
To tak jakby mieć malucha na co dzień a Skodą jeździć do kościoła w niedzielę...
Nie wiem, od Święta to można mieć jakiegoś fajnego klasyka w tej kasie, pełnego klimatu i stylu..
TC to duże auto do jazdy na co dzień, takie tańsze BMW 7 czy S klasa. |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
nyos
Wspierający
Wiek: 35 Dołączył: 15 Lis 2009 Posty: 1209 Skąd: Wild Wild West
|
Wysłany: 2014-03-26, 19:24
|
|
|
Nie rozumiem, masz samochod a jezdzisz metrem czy inna forma komunikacji publicznej??? Dla mnie to jakis absurd! Kup sobie TC i sie nie martw - bedzie miekki az milo |
|
|
|
 |
Bombaua
Dołączył: 18 Lut 2014 Posty: 9 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2014-04-03, 10:39
|
|
|
Bierz TC, Grand Marquis to taka "podrobka", mechanicznie to samo, ale wiele elementow się jednak rozni i trudniej je dostać. |
|
|
|
 |
Kaloteck
Dołączył: 13 Lut 2013 Posty: 36 Skąd: WAWA
|
Wysłany: 2014-04-04, 01:12
|
|
|
Ale to chyba dotyczy tylko jakiś dedykowanych części do Grand Maqrquis ? Typu powiedzmy jakieś detale i elementy karoserii / wnętrza. W końcu wiadomo, że TC wyprodukowano znacznie, znacznie więcej niż GM. |
|
|
|
 |
duch_gdansk
Wóz: camaro 3gen 86r
Wiek: 50 Dołączył: 02 Paź 2012 Posty: 62 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2014-04-05, 11:08
|
|
|
No no , skrót GM jest już zastrzeżony i na pewno nie dla jakiegoś Forda
|
_________________ Camaro 86r SC
Camaro 87r SC |
|
|
|
 |
nyos
Wspierający
Wiek: 35 Dołączył: 15 Lis 2009 Posty: 1209 Skąd: Wild Wild West
|
Wysłany: 2014-04-05, 20:15
|
|
|
Na pewno jest więc TC niż GM. Ale jak Ci przyjdzie szukać błotnika lub innej pierdoły to będziesz miał spory problem. Lepiej TC. |
|
|
|
 |
Azariasz
Dołączył: 04 Lis 2014 Posty: 5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2014-11-07, 15:26
|
|
|
Panowie odgrzeję kotleta.
Widzę że w samych pozytywach generalnie wypowiadacie się o TC, ale głównie rozmowy są o III gen.
Czy generacja druga (1990-1997) była równie udana? Jak z zabezpieczeniem przed rudą?
Chciałbym klasyczny dupowóz do poruszania się codziennie do pracy, około 100km dziennie, używany byłby w każdych warunkach.
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-11-07, 19:15
|
|
|
Zależy co kupisz, jak kupisz tanio to będzie jak każdy inny samochód 20-25letni... jak kupisz drogo to może już trafisz jakiś po remoncie, zabezpieczony antykorozyjnie itp. itd.
W starym aucie zawsze będzie coś do robienia, chyba że stało pod kocem w stodole przez większość czasu... |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
Azariasz
Dołączył: 04 Lis 2014 Posty: 5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2014-11-07, 20:25
|
|
|
Wiem wiem, nie spodziewam się absolutnie samochodu bez wkładu i zawsze idealnie sprawnego - rozum mam wydaje się na swoim miejscu
Co do zabezpieczenia antykorozyjnego, czy seryjnie blachy są ocynkowane?
Czy taki egzemplarz trzyma się "kupy" czy to kwota zbyt niska?
http://olx.pl/oferta/1993...html#ed83458be0
Jak patrzyłem na autotrader w stanach to na polskie wychodziło jakieś 13-15 tysięcy PLN z raportem carfax ale bez kosztów przytargania do PL. |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-11-07, 21:19
|
|
|
Hmm, nie wiem, nie znam się na Lincolnach
Ja bym tyle nie dał, bo za tyle można mieć nowszą generacje, która bardziej nadawałaby się na dupowóz, albo starszą, bardziej klasyczną...
Ale kto wie, może właśnie to jest rodzynek warty uwagi? Trzeba wsiadać i jechać i oglądać. |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
Azariasz
Dołączył: 04 Lis 2014 Posty: 5 Skąd: Kraków
|
Wysłany: 2014-11-07, 23:20
|
|
|
ntr napisał/a: | Hmm, nie wiem, nie znam się na Lincolnach
Ja bym tyle nie dał, bo za tyle można mieć nowszą generacje, która bardziej nadawałaby się na dupowóz, albo starszą, bardziej klasyczną...
Ale kto wie, może właśnie to jest rodzynek warty uwagi? Trzeba wsiadać i jechać i oglądać. |
I to jest ciekawa uwaga, bo ja z automatu brałem wszystkie nowszej generacji w przedziale 15-20k za szroty.. |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-11-08, 02:27
|
|
|
15-20tys to spokojnie w dobrym stanie TC z okolic 2000r.
Kolega nyos chyba kupił w podobnych pieniądzach. Z tego co wiem zrobił podstawowy serwis i trzepie km... a raczej ich dziesiątki tysięcy bo jeździ sporo służbowo... i bardzo sobie auto chwali... |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
Azariasz
Dołączył: 04 Lis 2014 Posty: 5 Skąd: Kraków
|
|
|
|
 |
|