Elektryka |
Autor |
Wiadomość |
Łukasz
camarozf
Wóz: camaro
Wiek: 45 Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 71 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-24, 12:01 Elektryka
|
|
|
Mam chevy camaro z 84r. Cos mi poadlo w elektryce, podlaczylem akumulator przekrecilem kluczyk i nic ani jedna kontrolka sie nie swieci. Wczesniej bylo OK. Co moze byc. Moze ma ktos schemat instalacji elektrycznej
Pozdrawiam |
|
|
|
 |
marek221

Wóz: Chevy Camaro 5.0
Dołączył: 05 Sty 2007 Posty: 22 Skąd: Łańcut
|
Wysłany: 2007-03-24, 12:29
|
|
|
sprawdziles bezpieczniki? odpala wogole? |
|
|
|
 |
Łukasz
camarozf
Wóz: camaro
Wiek: 45 Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 71 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-24, 13:26
|
|
|
Nie odpala, po prostu nic się nie dzieje, wcześniej jeszcze palił a po naładowaniu akumulatora nic sie nie świeci. Przed ładowaniem jak chciałem go odpalić wszystko nagle mi zgasło, ale na początku myślałem ze to wina akumulatora. Chyba jednak nie
Co z tym fantem zrobić |
|
|
|
 |
marek221

Wóz: Chevy Camaro 5.0
Dołączył: 05 Sty 2007 Posty: 22 Skąd: Łańcut
|
Wysłany: 2007-03-24, 13:29
|
|
|
a kreci wogole rozrusznikiem czy przekrecasz kluczykiem i zadnej reakcji? sprawdz czy klemy siedza dobrze |
|
|
|
 |
Łukasz
camarozf
Wóz: camaro
Wiek: 45 Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 71 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-24, 16:33
|
|
|
Kręce i nic po prostu żadnej reakcji. Przeczyszcze klemy i zobaczymy. A jeśli to nie pomoże to co dalej Momentami już mi ręce opadają, bo za każdym razem coś wychodzi, ale naszczęście jestem zawzięty. Tylko doświadczenie żadne
Każda pomoc wskazana
Dzięki |
|
|
|
 |
marek221

Wóz: Chevy Camaro 5.0
Dołączył: 05 Sty 2007 Posty: 22 Skąd: Łańcut
|
Wysłany: 2007-03-24, 17:21
|
|
|
jak juz pytalem bezpieczniki napewno sprawdziles? |
|
|
|
 |
Łukasz
camarozf
Wóz: camaro
Wiek: 45 Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 71 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-24, 19:31
|
|
|
Bezpieczniki są OK. Ale jak poruszam kablem zasilającym do swiecą kontrolki i jest zapłon. Od plusa odchodzi jeszcze taki cienki kabel z plastikową złączką, chyba tam tkwi problem. Nie moge sie tylko dopatrzec do czego jest podłączony. Cały dzień przesiedziałem w garazu i prawie nic z tego wszystkiego nie jadłem.
Dzięki |
|
|
|
 |
marek221

Wóz: Chevy Camaro 5.0
Dołączył: 05 Sty 2007 Posty: 22 Skąd: Łańcut
|
Wysłany: 2007-03-24, 20:37
|
|
|
nie przejmuj sie ze nie jadles fura ci sie odwdzieczy ja to mialem dopiero jaja tu amsz link do topicu http://amerykany.com/viewtopic.php?t=238
kablem zasilajacym czyli plusem od akumulatora ? moze poprostu klema ci nie laczy? sprobuj posledzic ten kabel o ktorym mowisz bo nie mam pojecia do czego moze byc |
|
|
|
 |
tweeze
Wóz: T/A 5.7 TPI
Wiek: 43 Dołączył: 03 Lut 2007 Posty: 26 Skąd: Mińsk Mazowiecki
|
Wysłany: 2007-03-24, 21:43
|
|
|
Sprawdź też dobrze mase - taki cienki przewodzik (przynajmniej w Transamie) od akumulatora do śruby rozmiaru 10 na pasie przednim. U Vinetou jak to nie łączyło były też straszne jaja, nic nie chodziło albo prawie wcale. Co ciekawe kabelek nie był urwany - okazało się ze podkładka zaśniedziała i nie było styku - jak zwarłem lepek śruby z karoserią nagle wszystko ruszało. Jak nie poradzisz nic daj znac mi na pw - jestem z mińska to może razem coś wydumamy ;P |
_________________
 |
|
|
|
 |
Szymon
Wspierający Szymon Dąbrowski

Wóz: el camino '77 6.0 LS2
Pomógł: 42 razy Wiek: 49 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 657 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-24, 23:49
|
|
|
standardowy temat, ciekawe jaki jest stan przewodow od akumulatora, klem, masy na silnik i na bude, ponadto jak sie ma rozdzielenie plusow od rozrusznika, to z tymi bumbulastymi zgrubieniami, czesto przy rozruszniku kable w srodku sie zgnilcują |
_________________ .:[ GARAŻ SZYMONA : Serwis Aut Amerykanskich ]:.
+48 796 51 66 51
ul. Emaliowa 15, 02-295 Warszawa
WWW: www.GarazSzymona.com
e-mail: biuro@garazszymona.com
www.facebook.com/GarazSzymona |
|
|
|
 |
dzida

Wóz: '88 Firebird 5.0 TBI
Pomógł: 6 razy Wiek: 34 Dołączył: 29 Sty 2007 Posty: 231 Skąd: Mikołów
|
Wysłany: 2007-03-26, 17:27
|
|
|
Cienki kabel od plusa ze złączką to pewnie będzie do bezpiecznika od ECM (przykręcony na zbiorniku płynu chłodzenia) Sprawdź jego też. Ja mam podobne objawy jak odłącze aku na jakiś czas - potem nie chcą klemy kontakcić, musze zawsze znaleźć pozycje w której działa.
A ten cienki kabelek masowy co idzie na bude u mnie ma znaczenie tylko dla świateł - po odłączeniu normalnie palił wszystko chodziło oprócz przednich świateł. |
_________________
 |
|
|
|
 |
Łukasz
camarozf
Wóz: camaro
Wiek: 45 Dołączył: 17 Mar 2007 Posty: 71 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-03-26, 18:47
|
|
|
Cienki kabel od masy juz sprawdzalem ma styk, chyba to beda klemy tak jak mowisz |
|
|
|
 |
|