Jeep Cherokee XJ - prośba o radę |
Autor |
Wiadomość |
kudu
Wóz: Camaro'86 Z28 5.0 TPI
Wiek: 41 Dołączył: 03 Wrz 2012 Posty: 3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2014-04-07, 12:40 Jeep Cherokee XJ - prośba o radę
|
|
|
Cześć. Zaczynam powoli rozglądać się za Jeepem Cherokee XJ, wersja 4 drzwi. Rocznik w okolicach poczatku lat 90'tych. Nie chcę nic w offroad. Potrzebuję auto jazdy na codzień oraz do ciągnięcia przyczepy w sezonie wakacyjnym. Wiem, że istniej wiele rozsądniejszych alternatyw, ale ten model po prostu bardzo mi się podoba i trzyma klimat.
Jeśli macie jakieś doświadczenia, to prośba o radę:
- których wersji silnikowych unikać, a które są warte polecenia?
- główne bolączki tego auta - mechanika / elektryka?
- na co szczególnie zwrócić uwagę oglądając takie auto / robiąc jazdę próbną?
Każda wskazówka będzie cenna. Pozdro! |
|
|
|
 |
Szymon
Wspierający Szymon Dąbrowski

Wóz: el camino '77 6.0 LS2
Wiek: 49 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 657 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2014-04-07, 18:38 Re: Jeep Cherokee XJ - prośba o radę
|
|
|
kudu napisał/a: | Cześć. Zaczynam powoli rozglądać się za Jeepem Cherokee XJ, wersja 4 drzwi. Rocznik w okolicach poczatku lat 90'tych. Nie chcę nic w offroad. Potrzebuję auto jazdy na codzień oraz do ciągnięcia przyczepy w sezonie wakacyjnym. Wiem, że istniej wiele rozsądniejszych alternatyw, ale ten model po prostu bardzo mi się podoba i trzyma klimat.
Jeśli macie jakieś doświadczenia, to prośba o radę:
- których wersji silnikowych unikać, a które są warte polecenia?
- główne bolączki tego auta - mechanika / elektryka?
- na co szczególnie zwrócić uwagę oglądając takie auto / robiąc jazdę próbną?
Każda wskazówka będzie cenna. Pozdro! |
Pożyczę Ci mojego na tydzień to może Ci przejdzie ochota na taki samochód miejski. |
_________________ .:[ GARAŻ SZYMONA : Serwis Aut Amerykanskich ]:.
+48 796 51 66 51
ul. Emaliowa 15, 02-295 Warszawa
WWW: www.GarazSzymona.com
e-mail: biuro@garazszymona.com
www.facebook.com/GarazSzymona |
|
|
|
 |
Techno200
Wspierający

Wóz: Fbody
Dołączył: 29 Sie 2010 Posty: 210 Skąd: Chełm
|
Wysłany: 2014-04-07, 22:26
|
|
|
A ja polecam. Jak silnik to tylko 4.0 benzyna, ale gaz to mus bo w miescie to 25l to nie wyczyn. Generalnie auta satrsze maja w srodku klimat te nowesze to juz plastikoza. Jest forum jeepa poszukaj tam jest na co uwazac w xj. Generalnie to dobre i mocne auta choc coraz starsze. Ten silnik 4.0 to nie do zajechania |
|
|
|
 |
kudu
Wóz: Camaro'86 Z28 5.0 TPI
Wiek: 41 Dołączył: 03 Wrz 2012 Posty: 3 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2014-04-08, 13:04
|
|
|
Wiem, że to durnie brzmi - jeep 4.0 i miasto. Mam dupowóz którym w korkach stoję, jeep byłby bardziej wieczorny / weekendowy / wakacyjny Jak będę bliżej tematu to chętnie pośmigam grandem - na razie zbieram wiedzę, najwyżej na praktykę tego nie przełożę.
Szukam klimatu USA, stąd XJ i jego wersje z przełomu lat 80/90. Dużo tego jeździ, części są no i ceny za same auto niezłe... No nic, pożyjemy - zobaczymy.
dzięki a odzew! |
|
|
|
 |
areks72
Wóz: Pontiac Firebird III GEN 3,2
Dołączył: 20 Sty 2014 Posty: 11 Skąd: Zwoleń
|
Wysłany: 2014-04-11, 16:21
|
|
|
Jezeli chodzi o roczniki z lat 80-90 to wtedy jeszcze blacha przed nastepnym modelem xj-ta byla slabsza a poza tym to starsze auto. Musisz zwrócić uwagę na progi i podloge, oczywiscie czy sprawny reduktor. Lepiej byloby kupic plaskacza, ktory nie byl użytkowany w mocnym terenie. Silnik 4,0 super sprawa. Tylko spalanie:(. Do przyczepy również smialo sie nadaje. W wiekszosci wersji automat , ktory jest niezawodny przy normalnym użytkowaniu. Polecam. Wejdź na stronę jeep.org.pl. Tam jest wszystko. |
|
|
|
 |
cobi
Wspierający
Wóz: Dodge Magnum/Ltd Crown Viki
Wiek: 42 Dołączył: 08 Wrz 2013 Posty: 129 Skąd: Świnoujście/Gorzów
|
Wysłany: 2014-04-11, 16:48
|
|
|
Najlepszy polski tekst. Jak słysze o spalaniu to mnie kolibota. Chcesz małego spalania było kupić lanosa z gazem. |
|
|
|
 |
cornholio01

Wóz: Ford Mustang 95',Ford Expedition 98'
Dołączył: 26 Mar 2013 Posty: 343 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2014-04-11, 17:49
|
|
|
dokładnie jak by mi w mieście mój dyche spalił to bym myślał,że sie popsuł,jest zawsze rozwiązanie amerykaniec dla pasji i frajdy + jakieś gówno do tłuczenia,albo trzeba podejść inaczej.............patrzysz ile poszło w trasie a wmieście wogóle nie zwracasz uwagi |
|
|
|
 |
duzy32
Wóz: Lincoln Continental 3.8
Wiek: 44 Dołączył: 30 Paź 2013 Posty: 5 Skąd: sosnowiec
|
Wysłany: 2014-04-18, 00:34
|
|
|
mialem az 5,,sztukow,, w gre wchodzi tylko 4.0 ewentualnie zj 5.2, zadna wersja, bez reduktora czyli tzw oska.Jest pozbawiony wad hehe, bo schodzacy klar to wada fabryczna. Spalanie od 20 .Ogolenie polecam,lecz jest to moje indywidualne zdanie. |
|
|
|
 |
woz
sweet sound of V8..
Wóz: e34 V8 i szukam..
Wiek: 50 Dołączył: 25 Lip 2009 Posty: 37 Skąd: Wroclaw
|
Wysłany: 2015-06-27, 20:37 Re: Jeep Cherokee XJ - prośba o radę
|
|
|
kudu napisał/a: | Cześć. Zaczynam powoli rozglądać się za Jeepem Cherokee XJ, wersja 4 drzwi. Rocznik w okolicach poczatku lat 90'tych. Nie chcę nic w offroad. Potrzebuję auto jazdy na codzień oraz do ciągnięcia przyczepy w sezonie wakacyjnym. Wiem, że istniej wiele rozsądniejszych alternatyw, ale ten model po prostu bardzo mi się podoba i trzyma klimat.
Jeśli macie jakieś doświadczenia, to prośba o radę:
- których wersji silnikowych unikać, a które są warte polecenia?
- główne bolączki tego auta - mechanika / elektryka?
- na co szczególnie zwrócić uwagę oglądając takie auto / robiąc jazdę próbną?
Każda wskazówka będzie cenna. Pozdro! |
Odgrzewany kotlet, ale dopiero teraz temat zauwazylem bo danwo mnie nie bylo.
Dalej XJ ciebie korci? Swoj sprzedalem, uzytkowalem jako rodzinny dupowoz i nie dalem rady, wygoda masakra, z tylu miejsca malo, a tylne kanapy sa tak wyprofilowane, ze fotelik z dzieckiem na zakretach leci. No i pasy z przodu takie, ze za krotkie zeby fotelik przypiac. Ogolnie niezly amerykanski film :p
- jedyna sluszna wersja silnikowa to 4.0 6 cylindorwa. V8 w nich nie wystepowalo.
- w sumie z tego co wiem, blacha nie byla jakas tragiczna. Ja mialem 96, czyli model jeszcze przedliftowy. Stary klimat i wszystko proste jak but. Jedynie z tego co wiem, lubily sie grzac dosc mocno. moj tez tak mial. Ale mechaniczne bolaczki mysle ze sporo ludzi da jakas konkretniejsza info.
- przede wszystkim zerknij czy nie byl jezdzony i katowany w terenie. Wiekszosc XJow sa pociskane na bezdrozach, zalewane i topione w blocie. jesli szukasz cos konkretego co nei bedziesz chcial pchac w off road, to kup taki ktory tego off road nie mial. Ogolnie silniki i skrzynie wyczytalem w niejednym miejscu, ze przy odpowiednim traktowaniu nawet i melona km potrafia dobic.. |
|
|
|
 |
|