Szymon
Wspierający Szymon Dąbrowski

Wóz: el camino '77 6.0 LS2
Pomógł: 42 razy Wiek: 49 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 657 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2007-07-06, 06:15 Re: wymiana uszczelki pod glowicami
|
|
|
marek221 napisał/a: | witam moglbys mi opisac krok po kroku jak to zrobic? przy okazji wymienilbym uszczelniacze zaworowe, jakbys mogl to pisz jak do laika |
Marek, jest to typowy temat oklepany instrukcjami naprawczymi (choćby w haynesie i chiltonie) i na necie też jest masa informacji na ten temat, siedzenie i tłumaczenie całej procedury z angielskiego zajęłoby mi masę czasu a i tak nie podam żadnych ciekawych informacji ponadto co potrafi i wie przeciętniak cokolwiek obyty z mechaniką, aby to zrobić wskazana jest i tak pomoc kogoś obeznanego z mechaniką bo ta robota to już nie przelewki i nie pomoże tłumaczenie jak to zrobić, gdyż potrzebna jest wcześniejsza praktyka, najważniejsze żeby zadbać o szczelność kanałów wodnych głowica-kolektor dolotowy i dodatkowo też jest ważna procedura na regulację zaworów, przed przystąpieniem do demontażu trzeba ustawić silnik na TDC czyli kreska na damperze ma być zrównana z zerem i palec aparatu wskazywać na pierwszy cylinder (nie na szósty!) aby ułatwić sobie potem procedurę regulacji zaworów i włożenia aparatu, nawet wczoraj trafiło do nas takie pomotane auto bo ktośtam sobie aparat zdejmował i coś mu się pokmiciło, jak się w czymś zatniesz to wtedy wal,
nie zapomnij o daniu głowic do sprawdzenia w profesjonalnej szlifierni, niech też wtedy zmienią te uszczelniacze, no chyba że chcesz to robić całkiem na sztukę i nie patrzeć na szczelność zaworów tylko zmienić uszczelniacze, to wtedy trzeba mieć przyrząd do naprężania sprężyn zaworowych,
oczywiście domniemam że głowice ściągasz z innego powodu niż wymiana uszczelniaczy bo z tym to sobie można poradzić bez zdejmowania głowic naturalnie, gdzieś zresztą widziałem jak ktoś coś takiego bredził na necie, to mieliśmy z tego niezłą polewę
------------------
Dodano:
auto ma swoje lata i utrzymanie go w stanie fabrycznym przy założeniu nie łożenia na niego grubej kasy bywa częstokroć niemożliwe, możesz zrobić fotę tego? może nie jest to nic wielkiego, trzeba zadbać o dobre chłodzenie wozu to może nie trzeba będzie tego dotykać, radzę nie dotykać takich rzeczy w sezonie bo kończy się tym że będziesz jeździć furą znowu ale być może w zimie |
_________________ .:[ GARAŻ SZYMONA : Serwis Aut Amerykanskich ]:.
+48 796 51 66 51
ul. Emaliowa 15, 02-295 Warszawa
WWW: www.GarazSzymona.com
e-mail: biuro@garazszymona.com
www.facebook.com/GarazSzymona |
|