Strona Główna AMERYKANY.COM
Tylko prawdziwe amerykańskie bryki, palenie gumy, bulgot V8 i cruzowanie ku zachodowi słońca!

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: ntr
2008-11-17, 13:15
Chore camaro (3.1 V6) :/
Autor Wiadomość
Qbens 

Wóz: Camaro RS i 4 inne RWD
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 29
Skąd: Windsor, UK / Radom
Wysłany: 2008-11-16, 20:25   Chore camaro (3.1 V6) :/

Witam wszystkich, jestem tu nowy ale chyba już zostane na tym forum bo jest ciekawe 8-)
Opisze więc mój problem, kupiłem camaro RS 3.1 z 91r, ktore stało ponad 5 lat nie eksploatowane :-/ Auto odpala lecz nie ma rownych wolnych obrotów, nie wkreca sie wcale i gaśnie po chwili pracy samo. Wskazówka od obrotomierza siega na małych obrotach prawie końca skali. Obstawiam czujnik położenia wału, przepływomierz lub aparat zapłonowy, czy to może być to :?: Sonda lambda była podobno wymieniana na nową, ciśnienie paliwa też sprawdzałem.

Byłbym wdzięczny jeszcze za jakieś linki do stron gdzie moge znaleźć jakieś rysunki, schematy lub foty (typu remonty) silnika oraz podzespołów bo nigdzie nie moge wyszukać w sieci. Chodzi mi np. o zdemontowanie aparatu zapłonowego bo tam nic nie widać ani nie czuć bo nie ma dostępu i nie mam pojęcia jak mam go wykręcić :-|

Tak na marginesie ten 3.1 to jest dobra jednostka czy raczej mała kupa?? Wiem, ze to nie jest V8 ale taki sie trafił za śmieszny hajs więc sami wiecie :-P

Z góry wielkie dzięki i pozdrawiam.
 
 
ntr 
Administrator
GM driver :-)


Wóz: '87 El Camino
Pomógł: 7 razy
Wiek: 44
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 2311
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-11-17, 13:20   

Przeniosłem temat, bo jest zbyt ogólny jak na dział "Zapytaj Szymona". Zasady są jasne. Kompletne pytanie - kompletna odpowiedź. Czy nikt nie czytał tych prau prostych wytycznych w regulaminie? :?

V6 to kibel w tych autach i tyle w temacie. Zamiast to reanimować, sprzedaj na złom i kupuj V8. Przynajmniej poczujesz klimat tych aut 8)
_________________
"Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!"
 
 
Qbens 

Wóz: Camaro RS i 4 inne RWD
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 29
Skąd: Windsor, UK / Radom
Wysłany: 2008-11-17, 13:44   

To nie jest takie "hopsiup" kupić tutaj V8 i zrobić swapa. Gdybym mieszkał w PL to bym tak zrobił ale na tej wyspie to nic nie ma, a jak jest to za kosmiczny hajs :-/ Bede więc probował wskrzesić to co mam, a z czasem sie zobaczy. Byłbym wdzięczny za jakiekolwiek wskazówki w naprawie i pomoc.
 
 
Grzesiek_WaWa 
kaskader Mike


Wóz: CHEVY CAMARO CHP 1988 IROC
Dołączył: 10 Lut 2007
Posty: 62
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-17, 14:35   

camaro z V6 jest troche jak świnka morska - ani świnka ani morska :roll:
zacznij od elektryki wysokiego napiecia - kopółka, palec, kable, świece :roll:
_________________
"...bo fantazja, fantazja, fantazja jest od tego, żeby bawic się, bawic sie na całego :) ..."
 
 
Qbens 

Wóz: Camaro RS i 4 inne RWD
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 29
Skąd: Windsor, UK / Radom
Wysłany: 2008-11-17, 15:56   

Jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma ;-)
V6 musi zmartwychwstać :-P
Sprawdziłem już prawie wszystko ale aparatu wydostać nie moge, moja reka sie tam nie wciście :-| Ktoś chyba złośliwie go tam umieścił, jest na to jakiś magiczny sposób :?:
 
 
dzida 


Wóz: '88 Firebird 5.0 TBI
Pomógł: 6 razy
Wiek: 34
Dołączył: 29 Sty 2007
Posty: 231
Skąd: Mikołów
Wysłany: 2008-11-17, 16:12   

płaski klucz 15 , luzujesz śrubę po lewej stronie aparatu i wychodzi. Oznacz położenie aparatu i palca przed ściągnięciem. Tylko po co chcesz go wyciągać? Samą kopułke 2 śrubkami odkręcasz.
Czujnik położenia wału nie ma, jest tylko pickup coil w aparacie zapłonowym.
Rysunki schematy i opisy sa na www.autozone.com > repiar guides > wybierasz auto.
_________________

 
 
 
Qbens 

Wóz: Camaro RS i 4 inne RWD
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 29
Skąd: Windsor, UK / Radom
Wysłany: 2008-11-17, 16:53   

O taką stronke mi właśnie chodziło, dzięki Panie Dzida ;-)
Kopułke odkręciłem ale zaobserwowałem rudą na aparacie i chce go wywlec i przeczyścić.
 
 
ntr 
Administrator
GM driver :-)


Wóz: '87 El Camino
Pomógł: 7 razy
Wiek: 44
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 2311
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-11-17, 18:14   

Oops, nie doczytałem, że kolega z sąsiedniej wyspy pisze. W Irlandii jest jeszcze gorzej. :?
Podatek więcej kosztuje niż auto, nie mówiąc o tym, że takich aut prawie w ogóle nie ma. W sumie to widziałem tylko mustanga i vette :/
Tak więc, reanimuj to co masz, pakuj walizkę funciaków i jedź na urlop do PL i rób swapa na V8, bo mimo wszystko, jak Grzesiek napisał V6 to nie to.. :roll:
_________________
"Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!"
 
 
Qbens 

Wóz: Camaro RS i 4 inne RWD
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 29
Skąd: Windsor, UK / Radom
Wysłany: 2008-11-17, 19:12   

Opłaty chyba są jednak wieksze tutaj.... Gdybym chciał camarusa opłacić w UK to: ubezpieczenie podstawowe bez spalenia i kradzieży to jedyne 2300 funtów (nie mam 25 lat) + podatek 200 funtów + przegląd 50 funtów, razem jakieś 2550 funtów. Licząc funta po jakieś 4.50zł wyjdzie nam ponad 11tys. pln :roll: Ale nie dam sie im wzbogacić i jestem w trakcie rejestrowania auta w PL :-P
Tak na marginesie za camaro dałem 500 funtów wiec koszt ubezpieczenia na wyspie byłby jakieś 5X wiekszy :-/
 
 
ntr 
Administrator
GM driver :-)


Wóz: '87 El Camino
Pomógł: 7 razy
Wiek: 44
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 2311
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-11-17, 20:43   

Tutaj, ubezpieczenie by spokojnie było dla Ciebie 2-2,5k + 2,5tys podatku drogowego na rok + przegląd 50 :) Więc jednak w czymś Irlandia jest lepsza od UK :lol:
A za jazdę na polskich blachach nikt się nie będzie Cię czepiał? Bo tutaj to by nie przeszło.. zatrzymują i lawetują polskie auta dość często. :/
_________________
"Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!"
 
 
Szymon 
Wspierający
Szymon Dąbrowski


Wóz: el camino '77 6.0 LS2
Pomógł: 42 razy
Wiek: 49
Dołączył: 16 Paź 2006
Posty: 657
Skąd: Warszawa
Wysłany: 2008-11-18, 07:51   Re: Chore camaro (3.1 V6) :/

Qbens napisał/a:
Witam wszystkich, jestem tu nowy ale chyba już zostane na tym forum bo jest ciekawe 8-)
Opisze więc mój problem, kupiłem camaro RS 3.1 z 91r, ktore stało ponad 5 lat nie eksploatowane :-/ Auto odpala lecz nie ma rownych wolnych obrotów, nie wkreca sie wcale i gaśnie po chwili pracy samo. Wskazówka od obrotomierza siega na małych obrotach prawie końca skali. Obstawiam czujnik położenia wału, przepływomierz lub aparat zapłonowy, czy to może być to :?: Sonda lambda była podobno wymieniana na nową, ciśnienie paliwa też sprawdzałem.

Byłbym wdzięczny jeszcze za jakieś linki do stron gdzie moge znaleźć jakieś rysunki, schematy lub foty (typu remonty) silnika oraz podzespołów bo nigdzie nie moge wyszukać w sieci. Chodzi mi np. o zdemontowanie aparatu zapłonowego bo tam nic nie widać ani nie czuć bo nie ma dostępu i nie mam pojęcia jak mam go wykręcić :-|

Tak na marginesie ten 3.1 to jest dobra jednostka czy raczej mała kupa?? Wiem, ze to nie jest V8 ale taki sie trafił za śmieszny hajs więc sami wiecie :-P

Z góry wielkie dzięki i pozdrawiam.


Twoje auto nie ma czujnika położenia wału, nie ma też przepływomierza. Cały układ zapłonowy to aparat i cewka na zewnątrz, w aparacie siedzi impulsator (pickup coil) informujący o obrotach silnika, do tego moduł i cewka na zewnątrz. Można się zaopatrzyć profilaktycznie w cały taki układ ze sprawnego auta, możemy Ci nawet wysłać. Za dawkowanie paliwa odpowiednio do obciążenia silnika odpowiedzialny jest map sensor (czujnik podciśnienia w dolocie). Słuchaj, Ty musisz dostać serwisówkę alldata i będziesz w domciu, do tego sobie soft do laptopa skminisz i dasz radę.
_________________
.:[ GARAŻ SZYMONA : Serwis Aut Amerykanskich ]:.
+48 796 51 66 51
ul. Emaliowa 15, 02-295 Warszawa
WWW: www.GarazSzymona.com
e-mail: biuro@garazszymona.com
www.facebook.com/GarazSzymona
 
 
Qbens 

Wóz: Camaro RS i 4 inne RWD
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 29
Skąd: Windsor, UK / Radom
Wysłany: 2008-11-18, 11:58   

ntr napisał/a:
A za jazdę na polskich blachach nikt się nie będzie Cię czepiał? Bo tutaj to by nie przeszło.. zatrzymują i lawetują polskie auta dość często. :/


Teoretycznie raz na 6 miesięcy trzeba zjechać do PL i jakby sie coś czepili po powrocie to pokazujesz bilet z promu. Przypadku zeby komuś auto zabrali albo coś takiego to nie widziałem.

Szymon napisał/a:
Słuchaj, Ty musisz dostać serwisówkę alldata i będziesz w domciu, do tego sobie soft do laptopa skminisz i dasz radę.


Gdzie tej serwisówki szukać :?: Soft jest dostępny do pobrania w sieci :?: Jakiś namiar :?:

Szymon napisał/a:
Można się zaopatrzyć profilaktycznie w cały taki układ ze sprawnego auta, możemy Ci nawet wysłać.


Jak dzisiaj nic nie wymyśle to byłbym wdzięczny za taki zestaw, napisz mi na PW kiedy jest możliwa wysyłka, forme płatności oraz cene.
 
 
zaskar 

Wóz: 98 Camaro Z28 LS1/T56
Pomógł: 1 raz
Wiek: 43
Dołączył: 17 Paź 2006
Posty: 127
Skąd: S-ec / D-G
Wysłany: 2008-11-18, 13:10   

Qbens napisał/a:
Gdzie tej serwisówki szukać


Wiem, że alldata jest do ściągnięcia z serwera klubowego fbody, nie wiem jak na tutejszym serwerze czy jest.

Qbens napisał/a:
Soft jest dostępny do pobrania w sieci Jakiś namiar

Też szukam softu do diagnozowania i czytania parametrów pracy silnika, ale do 3,1 nic nie znalazłem. Do 2,8 i V8 jest ale do 3,1 nie ma. Nie wiem czy czasem Datamaster DM32x8D będzie współpracował, bo na ich stronie jest podane że pasi tylko do V8, ale manual do tego programu podaje, że powinien współpracować z 90-92 f-cars.
 
 
ntr 
Administrator
GM driver :-)


Wóz: '87 El Camino
Pomógł: 7 razy
Wiek: 44
Dołączył: 15 Paź 2006
Posty: 2311
Skąd: Lublin
Wysłany: 2008-11-18, 14:35   

Qbens napisał/a:
Teoretycznie raz na 6 miesięcy trzeba zjechać do PL i jakby sie coś czepili po powrocie to pokazujesz bilet z promu. Przypadku zeby komuś auto zabrali albo coś takiego to nie widziałem.

Oj raczej co 3 miesiące, jeśli masz ubezpieczone w PL. Przeczytaj regulamin - jesteś ubezpieczony tylko na 3miesiące pobytu za granicą. Chyba, że masz namiary na jakiegoś ubezpieczyciela co daje na więcej? Chętnie bym też skorzystał :)
A co do zaboru auta, to UK to nie Irlandia, więc może jest inaczej.. tutaj przynajmniej tak się dzieje i sam widziałem nie raz polskie auta zatrzymywane na ulicy.
_________________
"Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!"
 
 
Qbens 

Wóz: Camaro RS i 4 inne RWD
Dołączył: 16 Lis 2008
Posty: 29
Skąd: Windsor, UK / Radom
Wysłany: 2008-11-18, 15:59   

Czy przyczyną mojego problemu może być sam pickup coil :?:
Ponieważ nie jest on pierwszej świeżości i nie wygląda zbyt dobrze.

Sprawdziłem poprawność podłączenia kabli wysokiego napięcia z rysunkiem ze stronki, którą mi podał dzida, i dwa kable mi sie nie zgadzały :-| Gdy je zamieniłem było jeszcze gożej :-/ nie wiem o co kaman :roll:
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group