Czas pośmiać się z siebie samego |
Autor |
Wiadomość |
99piotr99
Wspierający
Wiek: 27 Dołączył: 02 Sie 2009 Posty: 374 Skąd: z dupy
|
Wysłany: 2011-04-19, 08:52 Czas pośmiać się z siebie samego
|
|
|
|
Ostatnio zmieniony przez 99piotr99 2014-10-14, 20:11, w całości zmieniany 1 raz |
|
|
|
 |
katz

Wóz: buick '72/camaro '79/S-10 '99/mustang'99
Wiek: 40 Dołączył: 03 Sty 2009 Posty: 31 Skąd: stettin/glasow
|
Wysłany: 2011-04-19, 15:14
|
|
|
mialem kiedys podobnie tylko ze mi tylne kolo wpadlo miedzy beben a nadkole -schowalo sie do srodka jak akurat podjechalem pod dystrybutor pobliskiej stacji |
|
|
|
 |
krawcu
Wóz: El Camino '77 LT1 HC
Wiek: 42 Dołączył: 27 Mar 2007 Posty: 71 Skąd: warszawa
|
Wysłany: 2011-04-19, 19:34
|
|
|
I tak słabi jesteście, mi koło odpadło pod Komendą Główną Policji, jak jakiś mondrala udzielał właśnie wywiadu |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2011-04-19, 23:48
|
|
|
krawcu napisał/a: | I tak słabi jesteście, mi koło odpadło pod Komendą Główną Policji, jak jakiś mondrala udzielał właśnie wywiadu |
O kurde! hehehehe zapłaciłbym by to zobaczyć! +20 do hardkoru! |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
Szymon
Wspierający Szymon Dąbrowski

Wóz: el camino '77 6.0 LS2
Wiek: 49 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 657 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2011-04-26, 06:46
|
|
|
to jak mi w el camino koło przednie odpadło jak zwolniłem z ponad setki do prawie zera na zadupiu gdzieś koło Brzezin to hardkor prawie żaden... |
_________________ .:[ GARAŻ SZYMONA : Serwis Aut Amerykanskich ]:.
+48 796 51 66 51
ul. Emaliowa 15, 02-295 Warszawa
WWW: www.GarazSzymona.com
e-mail: biuro@garazszymona.com
www.facebook.com/GarazSzymona |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2011-04-26, 09:17
|
|
|
Szymon napisał/a: | to jak mi w el camino koło przednie odpadło jak zwolniłem z ponad setki do prawie zera na zadupiu gdzieś koło Brzezin to hardkor prawie żaden... |
Też miałeś nie dokręcone? Czy jak? No bez jaj żeby koła jeszcze same odpadały to już nie jest śmieszne.. |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
nyos
Wspierający
Wiek: 35 Dołączył: 15 Lis 2009 Posty: 1209 Skąd: Wild Wild West
|
Wysłany: 2011-04-26, 10:04
|
|
|
Może zapasowe |
|
|
|
 |
Saper
Administrator
Wiek: 109 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 783 Skąd: PL
|
Wysłany: 2011-04-26, 10:07
|
|
|
Też zaliczyłbym taką akcję... jadąc czułem dziwne wibrację, ale dopiero co był stwierdzony minimalny luz z tyłu, więc myślałem że to pewnie to. Tak się złożyło jednego dnia, że mike jechał za mną kawałek po mieście i mi powiedział, że chyba mam "krzywe" koło czy coś. Koła były proste, więc myślałem że to ten luz. Pojechałem dalej w swoim kierunku. Po kilku kilometrach sam zobaczyłem w lusterku jak mocno koło napier... Każda nakrętka miała już kilka milimetrów luzu |
_________________ WTFWJD? |
|
|
|
 |
santa fe
Wspierający
Wóz: Chevy C1500 '96 / V8 5,7L
Wiek: 52 Dołączył: 27 Lip 2009 Posty: 368 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2011-04-26, 22:47
|
|
|
k... rano, biere klucza i ide sprawdzać, to co wy opowiadacie jest zatrważające, pięć nakrętek a fele fruwajo |
|
|
|
 |
Szymon
Wspierający Szymon Dąbrowski

Wóz: el camino '77 6.0 LS2
Wiek: 49 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 657 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2011-04-30, 04:13
|
|
|
ntr napisał/a: | Szymon napisał/a: | to jak mi w el camino koło przednie odpadło jak zwolniłem z ponad setki do prawie zera na zadupiu gdzieś koło Brzezin to hardkor prawie żaden... |
Też miałeś nie dokręcone? Czy jak? No bez jaj żeby koła jeszcze same odpadały to już nie jest śmieszne.. |
tutaj zarządziły dystansy |
_________________ .:[ GARAŻ SZYMONA : Serwis Aut Amerykanskich ]:.
+48 796 51 66 51
ul. Emaliowa 15, 02-295 Warszawa
WWW: www.GarazSzymona.com
e-mail: biuro@garazszymona.com
www.facebook.com/GarazSzymona |
|
|
|
 |
|