1962 Corvette C1-RS Convertible |
Autor |
Wiadomość |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-02-08, 16:49 1962 Corvette C1-RS Convertible
|
|
|
Już jakiś czas temu opisywałem Wam 1955 Chevy BelAir z zawieszeniem firmy ArtMorison. Dziś chciałbym powrócić do tematu "nowoczesnych klasyków" opisując pewną wyjątkową C1 cabrio.
Wyjątkową, chociażby dlatego, że wygrała prestiżową nagrodę Goodguys Street Machine of the Year na targach SEMA w 2009r. co nie jest prostym zadaniem. Pikanterii dodaje fakt, że auto nie tylko wygląda niesamowicie, ale również osiągnęło najszybsze czasy na torze autocross'owym Goodguys'ów.
Skalę przedsięwzięcia jakim jest to auto definiuje to, że każdy jeden element nadwozia został zmodyfikowany, a większość z nich wykonano na nowo z aluminium, lub z włókna szklanego nadając autu gładki i opływowy kształt. Przód mimo, że wzorowany na oryginale został całkowicie przerobiony. Ręcznie wykonany grill, oprawki świateł, czy zderzak to tylko parę widocznych zmian.
Podwozie to nowa platforma dedykowana dla C1 stworzona przez The Roadster Shop, połączona z elementami zawieszenia Detroit Speed & Engineering oraz 14,5 calowymi hamulcami Brembo z 6cio tłoczkowymi zaciskami. A wszystko zakończone customowymi kołami Forgeline montowanymi centralnie, zupełnie jak w F1.
Pod maską tej maszyny drzemie 618 konne V8 - stuningowany przez Turnkey Engines LS7 z momentem rzędu 866Nm! O przełożenie mocy na koła dba skrzynia Bowler T56. Silnik przyozdobiony jest takimi smaczkami, jak osiem carbonowych "trąbek" dolotowych zakończonymi filtrami powietrza każdy, czy dwu calowe kolektory wydechowe zapewniające odpowiedni bulgot.
Wnętrze auta jest również pełne artyzmu - w końcu to roadster! Ręcznie wykonana aluminiowa deska rozdzielcza i konsola środkowa, siedzenia z alcantary i skóry, czy też wzorowane na tych z F1 pedały.
To trzeba jednak zobaczyć samemu - zapraszam do zapoznania się z galerią z targów, jak i galerią samego twórcy! A jakby tego Wam było za mało - możecie zapoznać się ze szczegółową galerią samego buildu
c1-rs_0560.jpg4db0b9976ce3b.jpg
|
 |
Plik ściągnięto 9570 raz(y) 137.67 KB |
|
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
kojot

Wóz: Chevrolet Camaro
Wiek: 50 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 707 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-02-08, 18:39
|
|
|
1955 Chevy BelAir był piękny bez tych wszystkich bajerów... pewnie co nie kórzy się teraz na mnie rzucą ale po co porawiać klasykę...czy o to chodzi w tym klimacie....każdy powinien zadać sobie to pytanie ... a ci co się ze mną nie zgadzają niech sobie kupią nową corvette i niech się bujają |
_________________ http://pl.youtube.com/watch?v=qulbRsifOiI |
|
|
|
 |
kojot

Wóz: Chevrolet Camaro
Wiek: 50 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 707 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-02-08, 18:47
|
|
|
ciekawostka to może i jest...ale to tak jakby wsadzić nowe świecące radio do cadillaca....dziękuję skończyłem nie o to chodzi ...ale to moje zdanie... |
_________________ http://pl.youtube.com/watch?v=qulbRsifOiI |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-02-08, 19:03
|
|
|
kojot, to jest tak jak klasyczne motocykle HD i klasyczne customy na nich oparte, oraz dzisiejsze cruisery, które łączą styl chopperów z nowoczesną technologią (np. Suzuki Boulevard). Nie bądź takim ortodoksem |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
kojot

Wóz: Chevrolet Camaro
Wiek: 50 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 707 Skąd: Lublin
|
|
|
|
 |
|