Dlaczego warto pogazywać fajny samochód |
Autor |
Wiadomość |
nyos
Wspierający
Wiek: 35 Dołączył: 15 Lis 2009 Posty: 1209 Skąd: Wild Wild West
|
Wysłany: 2012-08-22, 17:03 Dlaczego warto pogazywać fajny samochód
|
|
|
Wprawdzie głównym bohaterem nie jest ameryańśki wóz, ale zobaczcie na reakcję
młodego chłopaka:
http://www.youtube.com/wa...feature=g-all-u
takie ich klasyki nocą ...
ps.
W tle jeżdzą amerykańce.
ps.
Czasami miałem śmieszne sceny z moim GP, np. mam gościa który miał 8 lat poprosiła mnie kiedyś na parkingu czy jej syn mógłby wsiąść do GPka bo ciągle gada że będzie kiedyś
miał taki sam Skończyło się na tym, że pozwoliłem mu dodać gazu i posiedzieć w nim za 20 min, gębę miał całą uchachaną i dla takich zawodników warto poświęcać czas |
|
|
|
 |
Mareckiv8
Mopar Fan

Wóz: Charger 73'
Wiek: 36 Dołączył: 25 Sie 2011 Posty: 54 Skąd: Szczecin
|
Wysłany: 2012-08-22, 19:06
|
|
|
hehhehe dobre dobre |
|
|
|
 |
carlito

Wóz: Camaro RS '92
Wiek: 43 Dołączył: 30 Maj 2011 Posty: 469 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-08-22, 21:50
|
|
|
pytam kto się wtedy zajmował mamą ? |
|
|
|
 |
santa fe
Wspierający
Wóz: Chevy C1500 '96 / V8 5,7L
Wiek: 52 Dołączył: 27 Lip 2009 Posty: 368 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-08-23, 10:15
|
|
|
No, zauważam czasem małych chłopców, ciągniętych przez matki po przejściu z głową ekstremalnie wygiętą w kierunku...... jak już się bardziej nie da wtedy obraca się całe ciało i nogi przestają im iść. Zostają w akcie desperacji zwleczeni z przejścia ciągnąc nogi po asfalcie.
Dla takiego małego "smakosza", wprost należy ruszyć z tych świateł najostrzej jak tylko samochód potrafi |
|
|
|
 |
carlito

Wóz: Camaro RS '92
Wiek: 43 Dołączył: 30 Maj 2011 Posty: 469 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-08-23, 10:57
|
|
|
i te ich mamy... |
|
|
|
 |
santa fe
Wspierający
Wóz: Chevy C1500 '96 / V8 5,7L
Wiek: 52 Dołączył: 27 Lip 2009 Posty: 368 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-08-23, 20:04
|
|
|
ja na przejściu to niewiele mogłem zrobić, ale chabrowy miał 20 min na parkingu, w sam raz na "przelotną" znajomość |
|
|
|
 |
|