dodge magnum... |
Autor |
Wiadomość |
Nygger

Wiek: 31 Dołączył: 30 Sie 2010 Posty: 91 Skąd: Jaworze
|
Wysłany: 2012-11-05, 19:47
|
|
|
Np. Charger, najpiękniejszy fastback wszechświata.
A (troszkę) bliżej ziemi Coronet. |
|
|
|
 |
robson
robson
Wóz: dodge magnum, dodge durango
Wiek: 58 Dołączył: 01 Lis 2012 Posty: 29 Skąd: pomorskie
|
Wysłany: 2012-11-06, 12:23
|
|
|
Mustang odpada ... coronet hmmm marzenie , znaleźć w Polszu , graniczy z cudem a jak miałbym ściągnąć to tylko truck 'a dodge 500 1966 . idealny materiał na lowride ... ech tylko ta kasa mam nadzieję że jak ustukam 60k wolnych zasobów to może żona mnie nie zabije |
|
|
|
 |
robson
robson
Wóz: dodge magnum, dodge durango
Wiek: 58 Dołączył: 01 Lis 2012 Posty: 29 Skąd: pomorskie
|
Wysłany: 2012-11-06, 12:29
|
|
|
Nygger napisał/a: | Np. Charger, najpiękniejszy fastback wszechświata.
A (troszkę) bliżej ziemi Coronet. |
'66 charger bajka .... niestety żona chce chellenger'a ostatnią wersję koszt podobny...i co mam jej powiedzieć że jej nie kupię bo sobie chcę kupić "dziadka" za te same pieniądze ??? niełatwe jest życie żonkosia |
|
|
|
 |
robson
robson
Wóz: dodge magnum, dodge durango
Wiek: 58 Dołączył: 01 Lis 2012 Posty: 29 Skąd: pomorskie
|
Wysłany: 2012-11-06, 12:39
|
|
|
stenn ,... mimo wszystko to dupowozy... są fajne ale nie ma w nich klimatu... 25 lat temu miałem austina allegro z 1967 w wersji sport dwa gaźniki , wymuszony 2-gi obieg oleju chłodzącego , pneumatyczne zawieszenie to dopiero była petarda... dach obszyty skórą ... ludzie pytali mnie co to za wynalazek ... cóż ale to były inne czasy ... wtedy marzyłem o amerykanach ... dziś mam, ale marzenia pozostały z tamtych lat... wszystko to kwestia kasy... |
|
|
|
 |
|