Swap z V8 na V8 celem podniesienia mocy - czy jest sens? |
Autor |
Wiadomość |
Szymon
Wspierający Szymon Dąbrowski

Wóz: el camino '77 6.0 LS2
Wiek: 49 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 657 Skąd: Warszawa
|
Wysłany: 2012-02-10, 07:23
|
|
|
Tyka napisał/a: | Ja mam w gto 6,6 350 Hp i nie jeden nowy disel mnie wyprzedza po prostu klasyka budzi respekt i niech tak zostanie |
Stary, 350hp to mogło to mieć 40lat temu. Ja też mam deczko ponad 350hp, ale cięższą o min 300kg nieopływową furę i diesel 200hp znika mi w lusterku. Na ten sezon siedzi już testowy motor, który generować będzie między 480-500hp ale LSowski, będzie wesoło. Po testach leci do 2gena. |
_________________ .:[ GARAŻ SZYMONA : Serwis Aut Amerykanskich ]:.
+48 796 51 66 51
ul. Emaliowa 15, 02-295 Warszawa
WWW: www.GarazSzymona.com
e-mail: biuro@garazszymona.com
www.facebook.com/GarazSzymona |
|
|
|
 |
kojot

Wóz: Chevrolet Camaro
Wiek: 50 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 707 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-02-14, 16:44
|
|
|
siwa napisał/a: | zreszta tak samo jak z autami te palstikowe choc zapierdalaja nie maja klimatu.. lepsze sa te stare prawdziwe bulgoczace muscle cary |
zgadza się |
_________________ http://pl.youtube.com/watch?v=qulbRsifOiI |
|
|
|
 |
nyos
Wspierający
Wiek: 35 Dołączył: 15 Lis 2009 Posty: 1209 Skąd: Wild Wild West
|
Wysłany: 2012-02-15, 11:39
|
|
|
kojot napisał/a: | siwa napisał/a:
zreszta tak samo jak z autami te palstikowe choc zapierdalaja nie maja klimatu.. lepsze sa te stare prawdziwe bulgoczace muscle cary
zgadza się |
Proponuję kupić sobie klasyka np. Pontiac GP'79 i np. Corvette C5 pojeździć jednym i drugim a potem się wypowiadać co jest lepsze. Jeśli ktoś obiektywnie podjedzie do sprawy to nie zrezygnuje z jednego i drugiego. A jeśli chodzi o to czy trzeba zmieniać moc na wyższą to każdy normalny będzie dążył do tego aby mieć z czasem więcej i więcej, kwestia tylko czy go stać na to teraz czy będzie go stać na to później. |
|
|
|
 |
kojot

Wóz: Chevrolet Camaro
Wiek: 50 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 707 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-02-15, 23:23
|
|
|
nyos napisał/a: | Proponuję kupić sobie klasyka np. Pontiac GP'79 i np. Corvette C5 pojeździć jednym i drugim a potem się wypowiadać co jest lepsze |
a co ty myślisz że pisałbym takie rzeczy nie mając porównania ? dlatego wiem dobrze gdzie jest ten klimat.....ale są tacy co mówią że i w polenezie mają klimat..... a twierdzę że mają jak se szyby otworzą jadąc przez wieś..... sumując każdy ma inne pojęcie klimatu widzę...ale proponuję zajrzeć na listę mascle carów i tam znaleźć mi jakiegoś plastika....tworząc to forum takie mieliśmy założenie mi się zdaje...prawda Kuba? |
_________________ http://pl.youtube.com/watch?v=qulbRsifOiI |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-02-15, 23:40
|
|
|
Bartek raczej nic złego nie miał na myśli. Po prostu jedne auta są lepsze do jednych celów inne do drugich. Zresztą jego kolekcja aut mówi sama za siebie - potrafi doceniać amerykańską motoryzację w baaaardzo szerokim spektrum
kojot, nyos - proponuję byście dokończyli tą gadkę w sobotę przy piwie! |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
kojot

Wóz: Chevrolet Camaro
Wiek: 50 Dołączył: 16 Paź 2006 Posty: 707 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-02-15, 23:59
|
|
|
się zobaczy
[ Dodano: 2012-02-16, 00:29 ]
ntr napisał/a: | Po prostu jedne auta są lepsze do jednych celów inne do drugich |
np cinqucento czy jak to się tam pisze jest na zakupy...
ale cel muscle carów jest trochę inny i dla innych ludzi były robione.... takie auta już nigdy nie powstaną niestety i zawsze ich będą bronił i nie porównywał z ich nowymi odpowiednikami niby bo te odpowiedniki nigdy takie nie będę.... zawsze będzie im brakowało tego czegoś...i zawsze będzie mnie wkurwiało świecące nowe radio w takim aucie..... ale to ja tak myślę...nie każdy musi..
i nie kontynuujcie już tego tematu bo się zrzygać można |
_________________ http://pl.youtube.com/watch?v=qulbRsifOiI |
|
|
|
 |
nyos
Wspierający
Wiek: 35 Dołączył: 15 Lis 2009 Posty: 1209 Skąd: Wild Wild West
|
Wysłany: 2012-02-16, 21:47
|
|
|
kojot napisał/a: | a co ty myślisz że pisałbym takie rzeczy nie mając porównania ? |
Właśnie tak myślę |
|
|
|
 |
siwa

Wóz: CAMARO Z28 '79 350
Dołączyła: 21 Paź 2008 Posty: 66 Skąd: Głogów
|
Wysłany: 2012-02-17, 08:31
|
|
|
nyos napisał/a: | kojot napisał/a: | a co ty myślisz że pisałbym takie rzeczy nie mając porównania ? |
Właśnie tak myślę |
to zle myslisz bo ja uwazam tak samo a tez jezdzilam i corvetta i prawdziwymi muscle carami ..
nyos napisał/a: |
Proponuję kupić sobie klasyka np. Pontiac GP'79 i np. Corvette C5 pojeździć jednym i drugim a potem się wypowiadać co jest lepsze. Jeśli ktoś obiektywnie podjedzie do sprawy to nie zrezygnuje z jednego i drugiego. |
co ty wogole za pierdoły piszesz...jakie nie zrezygnuje jak ci sie podoba to twoja sprawa nie znaczy ze kazdemu musi i ze kazdy ma sie tym podniecac ja obiektywnie stwierdzam ze plastiki sa nijakie bez klimatu ..i wyjebane mam ze moze sa szybsze bo nie o to tu chodzi.. w prawdziwym muscle tez mozna podniesc moc tak ze bedzie nawet szybszy i w dodatku jaki to bedzie mialo klimat prawdziwe piekło \m/ |
_________________ byl Śmierdziel '90 305 ... jest Parch '79 350
 |
|
|
|
 |
Saper
Administrator
Wiek: 109 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 783 Skąd: PL
|
Wysłany: 2012-02-17, 09:52
|
|
|
Hmm czyli różne osoby mają odmienne podejście do aut amerykańskich... do ich "klimatu", modyfikacji, użytkowania? SZOK! |
_________________ WTFWJD? |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-02-17, 09:56
|
|
|
Dlatego nie ma sensu dalej się kłócić kto bardziej czuje klimat
Już wystarczy, że ustalona została wspólnie definicja wozu w klimacie i na tym poprzestańmy. Bo inaczej to powstanie zaraz 10for po 5userów każde, a chyba nie o to chodzi..
Przecież nikt tu nie promuje jakichś neonów, stratusów, aveo czy innego badziewia |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
nyos
Wspierający
Wiek: 35 Dołączył: 15 Lis 2009 Posty: 1209 Skąd: Wild Wild West
|
Wysłany: 2012-02-17, 10:28
|
|
|
ntr napisał/a: | Przecież nikt tu nie promuje jakichś neonów, stratusów, aveo czy innego badziewia |
Zgadza się tylko, nie rozumiem dlaczego Veta nie jest w klimacie wg wielu osób na tym forum.
Nie raz widziałem na forum głupie i złośliwe komentarze pod adresem Vety.
Nie umiem zrozumieć w czym jest lepszy np. 3gen camaro czy firebird od Vety, gdzie jest tam klimat,
którego nie ma Veta. |
|
|
|
 |
ntr
Administrator GM driver :-)

Wóz: '87 El Camino
Wiek: 44 Dołączył: 15 Paź 2006 Posty: 2311 Skąd: Lublin
|
Wysłany: 2012-02-17, 13:04
|
|
|
nyos napisał/a: | Nie umiem zrozumieć w czym jest lepszy np. 3gen camaro czy firebird od Vety, gdzie jest tam klimat,
którego nie ma Veta. |
No co do camaro 3rd gen to się nie zgodzę, bo jednak wygląda fajnie i hardcorowo, ale np. Firebird '91-92 z futurystycznymi ground efektami to dużo od Vette C4 się nie różni. Tak samo Vette C5 a Firebird 4thgen.
Ja tam bardzo miło wspominam jazdę C5 - w końcu to było pierwsze V8 jakie prowadziłem
Nie mniej nie kupiłbym jej (chyba, że C4, bo fajnie pasowała do redneckowych klimatów w Trailer Park Boys No i w czarnym macie, na klasycznej feldze - moim zdaniem dawałaby radę), bo wolę bardziej klasyczne auta, a sportowego raczej nie wykorzystam i mi nie potrzebne. Ale to moja osobista preferencja - każdy ma swoją. Vette, czy Viper to jakby nie było kultowe bryki i bez sensu w ogóle jest się ich czepiać.
Owszem, to inny typ samochodu, nie muscle a sportowe, ale jak ustaliliśmy parę lat temu - są równie mile widziane na tym portalu, tak jak np. pickupy, które z muscle carami też niewiele mają wspólnego, ale niech ktoś powie, że Blazer K5, czy Chevy C/K nie jest klimatyczny to z miejsca walę ostrzeżenie! |
_________________ "Spalić gumę to nie grzech, ale jak grzech przyjemne!" |
|
|
|
 |
Nygger

Wiek: 31 Dołączył: 30 Sie 2010 Posty: 91 Skąd: Jaworze
|
Wysłany: 2012-02-17, 15:31
|
|
|
Saper napisał/a: | Hmm czyli różne osoby mają odmienne podejście do aut amerykańskich... do ich "klimatu", modyfikacji, użytkowania? SZOK! |
Każdy czerpie przyjemność z tego co mu/jej się podoba i go/ją podnieca. Według mnie to całkiem normalne i ludzkie.
Dyskutować by można o tym dłuugo, ale po co takie dyskusje, skoro każdy ma o klimacie swoje zdanie i nie ma ochoty go zmieniać? Nie ma szans dojść do kompromisu, jedyne co można tym wywołać to spiny |
|
|
|
 |
siwa

Wóz: CAMARO Z28 '79 350
Dołączyła: 21 Paź 2008 Posty: 66 Skąd: Głogów
|
Wysłany: 2012-02-17, 15:39
|
|
|
Nygger napisał/a: |
Dyskutować by można o tym dłuugo, ale po co takie dyskusje... |
jak to po co przynajmniej cos sie zaczeło dziac na tym forum
p.s ntr ten napis pod Amerykany.com zrób wiekszy i jakism kolorem bardziej widocznym zreszta on mówi wszystko na temat klimatu |
_________________ byl Śmierdziel '90 305 ... jest Parch '79 350
 |
|
|
|
|
 |
Nygger

Wiek: 31 Dołączył: 30 Sie 2010 Posty: 91 Skąd: Jaworze
|
Wysłany: 2012-02-17, 15:46
|
|
|
siwa napisał/a: | Nygger napisał/a:
Dyskutować by można o tym dłuugo, ale po co takie dyskusje...
jak to po co przynajmniej cos sie zaczeło dziac na tym forum
p.s ntr ten napis pod Amerykany.pl zrób wiekszy i jakism kolorem bardziej widocznym zreszta on mówi wszystko na temat klimatu |
Miałem na myśli to, że każdy próbuje przekonać innych, że jego definicja klimatu to jest właśnie ta prawidłowa. Bo dyskusja sama w sobie jak najbardziej ma sens |
|
|
|
 |
|